Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej uda się wkrótce w pierwszą zagraniczną wizytę od czasu wybuchu pandemii koronawirusa w 2020 r.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Kazachstanu ujawniło w poniedziałek, że przewodniczący ChRL przybędzie z wizytą do tego sąsiedniego państwa 14 września. Xi Jingping spotka się z prezydentem Kazachstanu Kasymem-Żomartem Tokajewem. W czasie jego wizyty zostaną także podpisane dwustronne dokumenty, powiedział rzecznik kazachstańskiego resortu Ajbek Smadijarow, na którego powołała się japońska agencja informacyjna Nikkei.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5444.39 PLN    (24.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Chiński przywódca przybędzie na Kazachstanu pod drodze na szczyt Szanghajskiej Organizacji Współpracy jaki odbędzie się 15-16 września w uzbeckiej Samarkandzie. Organizacja ta, skupiająca Chiny, Rosję i szereg państw azjatyckich odgrywa coraz większą rolę w polityce Pekinu.

Pojawiły się nieoficjalne informacje, że w kuluarach szczytu Xi Jingping odbędzie dwustronne spotkanie z prezydentem Władimirem Putinem. Jednak to prezydent Kazachstanu może okazać się pierwszym rozmówcą przewodniczącego ChRL w czasie jego pierwszej zagranicznej wyprawy od lat.

Kazachstan pozostaje wraz z Rosją w ramach Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES) oraz militarnej Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB). Jednak w ostatnim okresie utrzymuje dystans wobec polityki Moskwy.

W marcu przedstawiciel kazachstańskiej dyplomacji zadeklarował pełną neutralność wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej. Na prestiżowym Forum w Petersburgu Tokajew zadeklarował w obecności prezydenta Rosji, że jego państwa nie uzna Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej.

Kazachstan zrezygnował z usług Rosjan przy budowie jego platformy administracji cyfrowej. Państwo to wycofało się także z porozumienia monetarnego w ramach Wspólnoty Niepodległych Państw.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W lipcu Rosja wstrzymała tranzyt kazachstańskiej ropy po deklaracji prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa oferującego surowce ze swojego państwa jako substytut dla rosyjskich na rynku Unii Europejskiej, okładającej Rosję kolejnymi sankcjami. Tokajew wzywał nawet do tworzenia nowego, alternatywnego korytarza transportu kazachstańskich surowców poza terytorium Rosji.

W sierpniu pojawiły się informacje, że Kazachowie podejmują konkretne kroki na rzecz tranzytu swojej ropy przez Azerbejdżan i Turcję.

asia.nikkei.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz