Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył po spotkaniach w Brukseli, że ukraińska armia udowodniła swoją siłę na polu bitwy i stała się istotnym elementem bezpieczeństwa Zachodu.
Jego zdaniem właśnie dlatego NATO potrzebuje Ukrainy jako formalnego członka Sojuszu.
Prokuratura Europejska chce uchylenia immunitetu posłowi Koalicji Obywatelskiej Wojciechowi Królowi. Według piątkowych ustaleń Onetu śledczy zarzucają parlamentarzyście przyjęcie niemal 1,5 mln zł łapówek. Portal zapoznał się z 13-stronicowym wnioskiem skierowanym do Sejmu. Prokuratura Europejska chce uzyskać zgodę nie tylko na pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej, ale również na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.
Według Instytutu Badań nad wojną, Rosjanie zaczęli wysyłać lokalną straż pożarną do osłony cystern jadących na okupowany Krym. Ma to związek z ukraińskimi atakami na rosyjskie szlaki transportowe. (more…)
Waszyngton miał przekazać holenderskiemu koncernowi ASML obawy, że jedna z jego najbardziej zaawansowanych maszyn do produkcji chipów mogła trafić do Chin. Jeśli podejrzenia się potwierdzą, byłby to poważny cios w zachodni system kontroli eksportu technologii półprzewodnikowych.
Jak podał Bloomberg, chodzi o system litografii EUV, czyli urządzenie uznawane za kluczowe dla wytwarzania najbardziej zaawansowanych chipów.
Według byłego deputowanego do Rady Najwyższej Ukrainy Ihora Mosijczuka, Wołodymyr Zełenski miał wulgarnie zareagować na ostrzeżenia, że nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA” może wywołać sprzeciw w Polsce.
Ukraiński dziennikarz Myroslav Oleshko, przywołał wypowiedź byłego deputowanego do Rady Najwyższej Ukrainy Ihora Mosijczuka. Według tej relacji Zełenski miał zostać ostrzeżony, że decyzja o nadaniu jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA” może „rozdrażnić Polaków”.
Mosijczuk miał ujawnić, że ukraiński prezydent zlekceważył te ostrzeżenia i użył wulgarnych słów pod adresem Polski i Polaków.
W Kairze rozpoczęło się w niedzielę spotkanie ministrów spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej, Pakistanu, Egiptu i Turcji. Konferencja odbywa się po medialnych spekulacjach o ewentualnym powstaniu "sunnickiej osi" w Azji Zachodniej.
Rzecznik pakistańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Tahir Andrabi, powiedział, że ministrowie spotkali się w „ograniczonym gronie”, aby omówić rozwój sytuacji w regionie, wdrażanie porozumienia memorandum rozejmowego między USA i Iranem oraz kluczowe obszary współpracy, jak zrelacjonował portal Gulf News.
Ministrowie wyrazili uznanie dla prezydenta Egiptu Abd al-Fattaha as-Sisiego za przedstawienie jego wizji przyszłości regionu, opisując ją jako ramy przewodnie dla wspólnych wysiłków na rzecz wzmocnienia stabilności na Bliskim Wschodzie.
KE zalegalizowała sproszkowane larwy owadów w żywności