Biedroń pojedzie na Bialoruś

W lutym przyszłego roku na Białoruś pojedzie kierownictwo delegacji Parlament Europejskiego do spraw kontaktów z Białorusią. Na jej czele stoi Robert Biedroń.

Informację o tym, że Biedroń wraz z innymi eurodeputowanymi pojedzie niebawem na Białoruś podał w czwartek portal białoruskiej sekcji Radia Wolna Europa – Radia Swaboda. Na portalu tym ukazał się wywiad z polskim politykiem. Biedroń stwierdził, że delegacja z PE pojedzie na Białoruś mimo tego, że izba Unii Europejskiej nie utrzymuje oficjalnych kontaktów z parlamentem Białorusi. Dlatego spotkania z jego deputowanymi będą nieoficjalne bowiem Parlament Europejski nie uznaje demokratyczności wyborów na Białorusi oraz ich wyników.

Biedroń uznał, że „Białoruś to część Europy” i „na Białorusi jest europejski duch, europejska historia, tożsamość i wartości”. Nazwał przy tym to państwo „ważnym partnerem” Parlamentu Europejskiego. Gdy białoruski dziennikarz zasugerował, że PE nie odgrywa zbyt ważnej roli w europejskiej polityce i funkcjonowaniu Unii Europejskiej Biedroń podkreślił, że to właśnie PE przyjmuje budżet Unii w tym „kilkadziesiąt milionów euro rocznie wsparcia dla społeczeństwa obywatelskiego na Białorusi”. Podkreślił przy tym, że ma w izbie „bardzo wielu przyjaciół”, którzy „wspierają społeczeństwo obywatelskie” tym kraju.

Jak zadeklarował polski polityk delegacja PE pojedzie na Białoruś by „podtrzymywać dialog zwłaszcza w dziedzinie praw człowieka, demokracji i nadrzędności prawa”. Podobnie Biedroń odpowiedział na pytanie czym ma zajmować się jego grupa w PE – „Będziemy krytycznie odnosić się do tego co dzieje się na Białorusi. Mam na myśli problemy z demokracją, prawami człowieka, społeczeństwem obywatelskim”. Nazwał to „krytyczną współpracą” bo jak twierdził, jego grupa chce „współpracować z władzą na rzecz poprawy sytuacji”. Eurodeputowany zadeklarował jednak, że jego delegacja zamierza też współpracować z białoruskimi organizacjami pozarządowymi w tym opozycyjnymi partiami i mediami. Spotkanie z ich przedstawicielami ma nastąpić w czasie lutowej wizyty.

W czasie wywiadu Biedroń został też zapytany o kwestie LGBT. „Niestety znam wypowiedzi Aleksandra Łukaszenko. Przyznam szczerze, to jedna z przyczyn z powodu których chciałbym się z nim spotkać, chciałbym zniszczyć jego stereotypy o osobach LGBT”. Jak dodał – „Ten temat będzie podniesiony w czasie naszej wizyty na Białorusi”.

W imieniu Polaków Biedroń zadeklarował w wywiadzie, że „popieramy demokratycznie i niepodległościowe dążenia Białorusinów”. Powołał się też na historyczną unię lubelską oraz I Rzeczpospolitą. Biedroń powiedział, że jego delegacja dopiero rozpoczęła rozmowy ze stroną białoruską w sprawie lutowego wyjazdu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Dziennikarz Radia Svaboda powiedział, że Łukaszenko oskarża zachodnie służby specjalne o wspieranie opozycji by mogła go obalić, na co Biedroń odpowiedział – „Nie potrzebujemy żadnego przewrotu. Trzeba szukać tego co nas łączy, a to wspólne wartości”. Zachęcał też Białorusinów do dążenia do integracji z UE – „jeśli porównamy dobrobyt Polski i Białorusi to różnica jest oczywista. To świadczy, że decyzja Polski by wstąpić do Unii Europejskiej była słuszna i na korzyść dla Polek i Polaków”. W tym kontekście stwierdził – „Decyzje jakie podjęły białoruskie władze okazały się do końca korzystne dla Białorusinów”.

Czytaj także: Ambasador USA atakuje prezydenta Zambii za politykę wymierzoną w LGBT

svaboda.org/kresy.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz