Historyk i politolog, prof. Antoni Dudek określił niedawną zmianę na stanowisku premiera jako „w kategoriach politologicznych” działanie „kompletnie nieracjonalne”.

Prof. Dudek udzielił wywiadu Radiu RMF FM, w którym skomentował rezygnację Beaty Szydło na rzecz Mateusza Morawieckiego. „Nie siedzę w głowie prezesa Kaczyńskiego i nie znam jego tajnego planu, którego istotnym punktem była zmiana premiera. W kategoriach politologicznych to jest kompletnie nieracjonalne” – Dudek ocenił działania przywództwa Prawa i Sprawiedliwości – „Beata Szydło miała bardzo dobre wyniki sondażowe, nie była bohaterką żadnej afery w ostatnich tygodniach, i nagle została usunięta, a co zabawniejsze – w dniu, w którym PiS zablokował wotum nieufności ze strony opozycji. To dość niesłychana konstrukcja, nie przypominam sobie podobnych przypadków w demokracjach parlamentarnych.”

Dudek próbował jednak określić motywację Jarosława Kaczyńskiego, który doprowadził do zmiany na stanowisku premiera – „Są pewne napięcia, bardzo silne – wewnątrz rządu, a prezes Kaczyński uznał, że one idą już tak daleko, i uznał, że aby je osłabić, wstawi nowego premiera” – szczególnie w warunkach, gdy – „Prezes Kaczyński rozumie swoje ograniczenia związane z wiekiem, woli monitorować naprawdę ważne sprawy z Nowogrodzkiej”. Jednocześnie historyk i politolog przyznał, że zastąpienie Beaty Szydło akurat Mateuszem Morawieckim było dla niego „zaskakujące” bowiem ma wątpliwości „czy wielu działaczy PiS zaakceptuje pozycję Morawieckiego w PiS-ie”. Dudek przypomniał, opisując postać Morawieckiego, że „jego biografia jest kompletnie różna od biografii miażdżącej większości polityków PiS-u” co „będzie rodziło pewne komplikacje także i dla pana premiera”.

Dudek dostrzega potencjał polityczny Morawieckiego większy niż na stanowisku premiera miała Beata Szydło – „tak naprawdę będzie drugą osobą po prezesie Kaczyńskim w tej partii”. „To moim zdaniem wynika z racji osobowościowych. Mateusz Morawiecki jest innego typu człowiekiem niż Beata Szydło. Na tym polega pewien fenomen dla mnie decyzji prezesa Kaczyńskiego, który jednak otaczał się ludźmi absolutnie, w stu procentach lojalnymi wobec siebie, którzy tej lojalności dawali liczne próby… Mateusz Morawiecki nie przeszedł jeszcze ani jednej próby z lojalności i od razu został premierem” – scharakteryzował postać nowego premiera Dudek.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Sugeruje on również, że Morawiecki może na stanowisku zwiększać swoją podmiotowość poprzez relacje z prezydentem Andrzejem Dudą. Jak uznał – „w sensie pokoleniowym, ale także pewnych wyobrażeń – mam wrażenie – o polityce, prezydent i nowy premier są najbliżsi, niż prezes Kaczyński. To z kwestii czysto właśnie pokoleniowych wynika”. Pytany o to czy Antoni Macierewicz powinien poczuć się zagrożony, Dudek odpowiedział – „mam nadzieję, że tak. Bo ja uważam, że każdy dzień, w którym minister Macierewicz stoi na czele Ministerstwa Obrony Narodowej nie jest dobry dla polskiej armii. Więc oby się poczuł zagrożony. A czy tak jest? To najbliższe dni i tygodnie pokażą. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że on będzie teraz robił wszystko, co się da, żeby przetrwać. Już robi.”

rmf24.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz