12 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. czarekw
    czarekw :

    Jeśli faktycznie chcieli byśmy odzyskać Wilno to nie siłą a pracą na rzecz dobrych relacji i wygaszaniu niepokojów. Proces trochę przypomina wchłanianie przez większe miasta przylegających gmin, to się musi “wchłanianym” organizmom opłacać. Na pewno nie zrobimy tego drążąc temat Litewskiego nacjonalizmu itd. Zresztą siłowe sposoby zawsze dają rezultat w postaci oporu i dalej następuje proces który z czasem nazywamy “trudną historią w relacjach z Litwą”

    • tagore
      tagore :

      Trudno zarzucić AWPL nawet zamiar użycia siły ,działając w ramach systemu politycznego
      Litwy z wyborów na wybory osiągają coraz wyższe wyniki przy braku poważnego wsparcia z Polski.
      Landsbergis autor dzisiejszej polityki wobec Polski i Polaków na Litwie w pewnej rozmowie ,wprost przyznał jaka jest przyczyna forsowania przez niego takiego jej oblicza, ma to w jego mniemaniu
      zabezpieczyć Litwę przed ponowną polonizacją. Nie spodziewał się ,że Putin dorzuci swoje trzy grosze na szalę.

      tagore

    • adinocka
      adinocka :

      Tak stójmy z boku i dalej tylko patrzmy, jak II RP w sprawie drastycznego prześladowania Polaków na Kowieńszczyźnie. Efekt: Kowno w 1918 miało 34% Polaków (więcej niż Litwinów) , teraz 0,5%. Na Laudzie było “od Datnowa do Janowa słychać tylko polska mowa” czyli np: w Wędziagole 90% Polaków, a teraz 20%… Zaiste napoleońska głowa z Pana…

      • czarekw
        czarekw :

        Do żadnych aktów przemocy wobec Polaków nie dochodzi na Litwie, jeśli zdarzały się incydenty pojedyncze to i w Polsce też się zdarzały. Otwarcie wspierając dążenia niepodległościowe staniemy się wrogami takimi samymi jak Rosja. Powinniśmy wspierać organizacje podtrzymujące kulturę Polską wśród Polaków i pomagać im się organizować by sami mogli bronić swoich praw.

        • zan
          zan :

          Podsumujmy poglądy Czarusia: 1) Polska nie powinna produkować czołgów, ale zdać się na ich import z Niemiec 2) Balcerowicz jest (UWAGA) “geniuszem”. A teraz Czaruś bezwstydnie wmawia, że stosunki polsko-litewskie są symetryczne. Ciekawe, że etatowi “obrońcy Ukrainy” przy bliższym poznaniu okazują się zatwardziałymi, cynicznymi antypolakami.

          • czarekw
            czarekw :

            O tym wcześniej przyznaję że nie słyszałem, ale słyszałem wielokrotnie jak Polaków bito i obrażano w UK na ulicach. Jest tam spora liczba Polaków i nawet słyszałem apele naszego rządu w tej sprawie…. Może faktycznie ja mało wiem o nienawiści wobec Polaków na Litwie, ale czy naprawdę to już jest analogia do Kowna? Czy już mamy ekspedycję karną szykować? Moja logika w tej sprawie nie jest pokrętna, co najwyżej może być podparta jakąś niewiedzą gdyż sprawy dyskryminacji Polaków na Litwie nie są koloryzowane i nagłaśniane wszędzie. Takie sprawy jak zmuszanie do zdjęcia tablic z nazwami ulic po Polsku, tylko zespolą Polaków i przyniosą odwrotny skutek. Z Polkami siłą nikt nigdy nie odniósł całkowitego zwycięstwa.

        • tagore
          tagore :

          Polski Rząd wspiera Polonię na Litwie czysto symbolicznie, nie jest w stanie wyegzekwować od
          strony litewskiej realizacji umowy międzypaństwowej regulującej między innymi status mniejszości narodowych w Polsce i Litwie. Akty przemocy z udziałem sił bezpieczeństwa były potrzebne w
          czasie “zwracania polskim właścicielom ziemi w okręgu Wileńskim” ,aktualnie wystarczą sądy i aparat biurokratyczny. Teraz politycy litewscy starają się o pretekst do delegalizacji AWPL gdyż ta partia wykorzystując mechanizmy demokratyczne ma realne szanse objęcie władzy w Wilnie.

          tagore