Pociąg do Katynia

W 70. rocznicę zbrodni katyńskiej do Katynia specjalnym pociągiem z Warszawy wyruszy dziś kilkuset krewnych pomordowanych przez NKWD polskich jeńców. Najbliżsi ofiar wezmą udział w sobotnich uroczystościach na cmentarzu wojennym w Katyniu.

Dla rodzin pomordowanych przez NKWD wyprawie na symboliczne groby ojców towarzyszą ogromne emocje. Maria Furnier-Buńda po raz 4. odwiedzi grób ojca podpułkownika Borysa Furniera. Maria Furnier-Buńda wspomina, że z ojcem była bardzo zżyta, w chwili rozstania miała 8 lat. Całe życie tęskniła za ojcem i nie mogła pogodzić się z jego stratą – dlatego jak podkreśla wyprawa na cmentarz do Katynia daje jej poczucie ulgi, że wreszcie może zapalić znicz, by zachować pamięć o swoim ojcu.

Ewa Stelmasiak wnuczka podpułkownika Stefana Rychalskiego katyński cmentarz odwiedzi pierwszy raz. Nie ukrywa, że jest to dla niej wielkie przeżycie, że po raz pierwszy będzie w miejscu kaźni swojego dziadka.

Tegoroczna podróż do Katynia dla Ewy Sitarskiej córki porucznika Mariana Jerzego Sitarskiego ma symboliczne znaczenie, ponieważ według dokumentów jej ojciec został zamordowany 13 kwietnia. Będzie więc na katyńskim cmentarzy w przeddzień rocznicy jego śmierci.

Podczas sobotnich uroczystości pamięć polskich jeńców zamordowanych przez funkcjonariuszy NKWD w kwietniu 1940 roku uczci także prezydent Lech Kaczyński.

IAR/Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz