Polityka rządzącej partii wzburzyły ujawnione niedawno informacje o tym, że premier Tusk wiedział, że ciało jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej zostało zamienione, mimo to zamiótł sprawę pod dywan.

Już pięć miesięcy po katastrofie Tusk wiedział, że w trumnie mającej zawierać ciało ostatniego prezydenta RP na uchodźctwie Ryszarda Kaczorowskiego złożono inne ciało. O skandalicznej pomyłce wiedziały również komisja Millera i Naczelna Prokuratura Wojskowa. Mimo to intytucje blokowały ekshumację miast działać na rzecz naprawy błędu Rosjan.

“Szokuje mnie ta informacja, chociaż nie dziwi. My mamy już na tyle dużą wiedzę, żeby również wiedzieć o tym, że bardzo wiele kłamstw przez rząd Donalda Tuska było kolportowanych. To jest kolejne kłamstwo, kolejny dowód na to, jak Donald Tusk i jego ekipa podchodziły do sprawy Smoleńska” – mówił w telewizji “Superstacja” poseł PiS Jacek Sasin. Rozważał przy tym możliwość postawienia Tuska przed Trybunałem Stanu – “Za decyzje lub zaniechania podejmowane w związku z pełnioną funkcją, taka kara jest dla najwyższych urzędników państwa jest przewidziana. Ja myślę, że jest aż nadto powodów, aby taką drogę w stosunku do Donalda Tuska poważnie rozważyć” – zadeklarował poseł partii rządzącej.

wprost.pl/kresy.pl

forma płatności