Lider Nowoczesnej wystąpił w programie BBC World News Global i obiecał, że jeszcze przed wyborami dojdzie do zjednoczenia opozycji w Polsce. Stacja przedstawiła go jako „lidera polskiej opozycji”.
Ryszard Petru zaznaczył, że mimo braku realnego wpływu na stanowienie władzy, polska opozycja się nie zatrzyma:
„Jako mniejszość nie możemy zatrzymać większości. Jeśli nie możemy być efektywni jako mniejszość w Sejmie, to protestujemy pokojowo na ulicach”– mówił Petru nawiązując do marszy KOD. Twierdził, że w ostatnim wzięło udział 250 tys. ludzi.
Petru wyraził wątpliwość, czy kolejne wybory w Polsce będą odbywały się w demokratyczny sposób:
„Mam nadzieję, że następne wybory będą demokratyczne i będziemy mogli zmienić władzę, ale nie mogę być tego pewny w 100 proc. Kluczowy jest Trybunał Konstytucyjny. Jeśli działa, to zawsze możemy zapytać o ustawę inwigilacyjną czy medialną. Bez Trybunału Polska nie jest w pełni funkcjonującą demokracją”.
Lider Nowoczesnej powiedział, że wierzy w możliwość pokonania PiS w wyborach. „Myślę, że mogę to obiecać, że się zjednoczymy” – powiedział. Podczas rozmowy powiedział też, że jego partia opowiada się za przyjmowaniem uchodźców. Jego zdaniem 7 tys. osób to niewielka grupa w skali całego kraju.


Parlamentarny.pl / wpolityce.pl / wykop.pl / Kresy.pl




























