Ukraińska gospodarka chyli się ku upadkowi. W porównaniu z rokiem 2013, od stycznia do lipca bieżącego roku PKB spadło o 3 procent. W przypadku przedsiębiorstw zanotowano spadek w wysokości 7 procent, w przemyśle chemicznym aż 8-procentowy.

Ukraińscy ekonomiści przewidują, że rok 2014 będzie tragiczny także dla rolnictwa. Jeśli chodzi o uprawę buraka cukrowego, to w tym roku produkcja cukru spadnie o ok. 76 proc. Równie niekorzystnie wygląda stan sektora bankowego. W aż 17 bankach działa obecnie tymczasowa administracja i prawdopodobnie banki te do końca roku przestaną funkcjonować.



Niekorzystne tendencje nie ominęły waluty. W połowie sierpnia dewaluacja hrywny w stosunku do dolara sięgnęła 64 proc., w stosunku do euro – 58 proc. Wszystko z powodu gospodarczych konsekwencji konfliktu.

Nie można wykluczyć secesji wschodnich obwodów kraju, a to byłoby kolejnym ciosem. Regiony „rosyjskiej Ukrainy” obejmują większość ukraińskiego przemysłu przetwórczego, zwłaszcza metalowego i zbrojeniowego, który dostarcza najważniejszych wpływów z eksportu. Na wschodzie wydobywa się też większość ukraińskiego gazu ziemnego.

PCh24.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz