Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Duńska firma BlueShadow pracuje z ukraińskimi jednostkami obronnymi nad systemem roju autonomicznych jednostek nawodnych, który ma chronić wybrzeże w rejonie Odessy. Pierwsza eskadra, uzbrojona w pociski i drony przechwytujące, mogłaby wejść do służby na początku 2027 roku.
Jak podał Reuters, projekt ma pomóc w wykrywaniu i zwalczaniu rosyjskich dronów lecących nad Morzem Czarnym w kierunku ukraińskiego wybrzeża.
Fire Point poinformowała o udanym teście rakiety antybalistycznej FP-7.X, która ma stanowić podstawę przyszłego systemu antybalistycznego Freyja. Pocisk rozwijany jest z myślą o zwalczaniu rosyjskich pocisków, takich jak Iskander-M. Projekt zakłada szerokie wykorzystanie ukraińskiej produkcji oraz integrację z europejskimi radarami i rozwiązaniami zgodnymi ze standardami NATO.
Podczas prób rakieta wykonała w pełni kontrolowany lot manewrowy. Według Fire Point był to jeden z najważniejszych etapów prac nad pociskiem przechwytującym, który ma służyć do zwalczania rosyjskich zagrożeń balistycznych.
„Jakkolwiek nierealistyczny i ambitny może się dziś wydawać ten cel, dokładamy wszelkich możliwych i niemożliwych starań, aby stał się on rzeczywistością tak szybko, jak to możliwe, a Ukraina mogła samodzielnie zamknąć swoją przestrzeń powietrzną” — oświadczyła dyrektor techniczny Fire Point Iryna Terekh.
Departament Stanu USA planuje radykalnie ograniczyć liczbę placówek w Afryce, które będą prowadzić pełną obsługę wizową. Według Associated Press prawie 50 ambasad i konsulatów rozpatrujących obecnie wnioski wizowe ma zostać zredukowanych do 20 regionalnych hubów.
Associated Press podała, powołując się na trzech amerykańskich urzędników oraz wewnętrzną notę Departamentu Stanu, że zmiana została zatwierdzona przez sekretarza stanu Marca Rubio. Ma wejść w życie w czerwcu.
W praktyce oznaczałoby to, że mieszkańcy wielu państw afrykańskich ubiegający się o amerykańskie wizy będą musieli składać wnioski poza krajem zamieszkania albo podróżować do wyznaczonych placówek regionalnych. AP wskazuje, że decyzja może znacząco utrudnić dostęp do usług wizowych na kontynencie, gdzie podróże między państwami bywają kosztowne i czasochłonne.
Policjanci z Komisariatu Policji w Lesznowoli zatrzymali 50-letniego obywatela Ukrainy, który był poszukiwany do odbycia zasądzonej kary więzienia. Mężczyzna planował wyjazd z Polski i lot do Hiszpanii, ale podróż zakończyła się jeszcze przed wejściem na pokład samolotu. Policja poinformowała o sprawie we wtorek.
Cztery rosyjskie satelity wojskowe Kosmos 2610–2613 wykonały manewry, które ustawiły je w płaszczyźnie orbitalnej zbliżonej do satelity radarowego ICEYE-X36. Obiekt należy do firmy ICEYE, która dostarcza dane rozpoznawcze zachodnim rządom i siłom zbrojnym, w tym Ukrainie. Manewry opisał Greg Gillinger, emerytowany oficer wywiadu kosmicznego Sił Powietrznych USA.
W maju na niskiej orbicie okołoziemskiej cztery rosyjskie satelity wojskowe zmieniły swoje orbity tak, aby znaleźć się w pozycji umożliwiającej zbliżenie do radarowego satelity rozpoznawczego ICEYE-X36. Manewry satelitów Kosmos 2610–2613, opisane przez Grega Gillingera z Integrity ISR i Ars Technica, dotyczą obiektu należącego do firmy ICEYE, wspierającej m.in. Ukrainę danymi rozpoznawczymi.
Czytaj też: ICEYE idzie po wielki kontrakt. Europa chce własnych oczu w kosmosie
SBU Biuro Bezpieczeństwa Ekonomicznego rozbiły proceder masowej produkcji fałszywych ukraińskich dokumentów dla cudzoziemców. Według śledczych z usług korzystali m.in. imigranci z państw wysokiego ryzyka terrorystycznego, którzy używali podrobionych dokumentów do wyjazdu do Unii Europejskiej i dalszej legalizacji pobytu. (more…)
Boże, co za zwierzęta. I one teraz już jadą do nas, dzięki bandziorom z PO i PIS
Pozbyli sie dyktatora,i dzięki temu teraz mają jak w ‘raju’.podejrzewam że gdyby wiedzieli co się stanie po jego śmierci toby nie wszczynali “rewolucji’
W dniu 25 stycznia 2009 roku libijski przywódca zaproponował nacjonalizację amerykańskich, brytyjskich, niemieckich, hiszpańskich, norweskich i kanadyjskich kompanii naftowych z powodu niższych cen ropy. „Kraje eksportujące ropę powinny zdecydować się na nacjonalizację ze względu na szybki spadek cen ropy naftowej. Musimy porozmawiać o tym poważnie,” powiedział Kadafi. „Obecnie ropa powinna być własnością państwa, abyśmy mogli lepiej kontrolować ceny przez zwiększenie lub zmniejszenie produkcji.”
Ta wypowiedź zaniepokoiła główne firmy zagraniczne działające w Libii: Anglo-Dutch Shell, British Petroleum, U.S. ExxonMobil, Hess Corp., Marathon Oil, Occidental Petroleum and ConocoPhillips, hiszpański Repsol, niemiecki Wintershall, austriacki OMV, norweski Statoil, Eni i kanadyjski Petro Canada.
W 2008 roku libijski koncern państwowy National Oil przygotował raport na ten temat, który zaproponował zmianę umów o podziale produkcji z firmami zagranicznymi, w celu zwiększenia dochodów budżetowych państwa.
W wyniku tych zmian w umowach, Libia zyskała $5,4 mld w dochodach z ropy naftowej. 16 lutego 2009 r., Kadafi poszedł krok dalej i wezwał Libijczyków do poparcia jego wniosku o rozwiązaniu rządu i dystrybucji dochodów z ropy bezpośrednio do 5 mln mieszkańców kraju.
Jednak jego plan przekazania dochodów z ropy naftowej bezpośrednio do Libijczyków spotkał się ze sprzeciwem wyższych urzędników, którzy mogli stracić pracę ze względu na równoległy plan Kadafiego pozbycia się korupcji.
Niektórzy urzędnicy, w tym premier Al-Bagdadi, Ali Al-Mahmoudi i Omar Bin Farhat Guida z Banku Centralnego, powiedzieli Kadafiemu, że środek ten może zaszkodzić gospodarce kraju w perspektywie długoterminowej z powodu „ucieczki kapitału.”
„Nie bójcie się bezpośredniej redystrybucji pieniędzy z ropy i stworzenia bardziej sprawiedliwej struktury zarządzania, która odpowiada interesom ludzi,” Kadafi powiedział w Komitecie Ludowym. Komitety te tworzą podstawową strukturę libijskiego państwa. Dzięki nim obywatele są reprezentowani na szczeblu powiatowym.
„Administracji nie udało się i krajowej gospodarce również się nie powiodło. Wystarczy. Rozwiązaniem jest to, by naród libijski bezpośrednio otrzymywał dochody z ropy i decydował, co z nimi zrobić,” Kadafi powiedział w przemówieniu emitowanym przez telewizję publiczną. W tym celu libijski przywódca wezwał do radykalnej reformy biurokracji rządowej.
Pomimo to, wysocy rangą urzędnicy libijskiego rządu głosowali za opóźnieniem planów Kadafiego. Tylko 64 ministrów z 468 członków Komitetu Ludowego głosowało za propozycją Kadafiego, 251 dostrzegało ją jako pozytywną, ale zdecydowało się na opóźnienie jej realizacji. Z uwagi na odrzucenie propozycji, Kadafi potwierdził na publicznym spotkaniu: „Przez te wszystkie lata moim marzeniem było przekazanie władzy i dochodów bezpośrednio narodowi.”
Więc … jest to następne kłamstwo, fałszywy obraz Kadafiego dyktatora, który okrada swój naród.
Do tej pory oglądaliśmy zdjęcia manifestacji wspierających Kadafiego pokazywanych jako przeciwko niemu. Zauważono już profesjonalny, zagraniczny i Photoshop charakter plakatów anty-Kadafi, trzymanymi do góry nogami, przez ludzi nie znających umieszczonych na nich liter.
Mamy zdjęcia jednostronnych bitew, gdzie ciężko uzbrojeni terroryści „walczą” z nikim. Mieliśmy raporty, rażąco nieprawdziwe, że Kadafi uciekł z kraju.
Mieliśmy wystarczająco dużo raportów o zamachach bombowych przeciwko własnemu narodowi, które nigdy nie miały miejsca, a także atakach na „nieuzbrojonych cywilów,” które okazały się nieprawdziwe. Jest oczywiste, że nie ma „nieuzbrojonych cywilów,” którzy uczestniczyli w tych działaniach przeciwko Kadafiemu, lecz CIA i innych najemników służb wywiadowczych, obce elementy i Al-Kaidę.
Pokazano, że poziom życia w Libii jest najwyższy w Afryce i że Libii należą się słowa uznania w kwestii praw człowieka.
Ile kłamstw musimy wyłapać zanim któryś z notabli zwróci na nie uwagę? Starają się przedstawić Kadafiego jak szaleńca, gdy mówi o zwalczaniu Al-Kaidy, a teraz muszą przyznać, że to prawda.
Według ustaleń Alexandra Cockburna, są dwa dokumenty zdecydowanie broniące sprawę Kadafiego:
„Pierwszy – tajemnicza depesza z ambasady USA w Trypolisie z 2008 r. do Departamentu Stanu, część skarbu Wikileaks, zatytułowana „Ekstremizm we wschodniej Libii,” która ujawniła, że na obszarze tym panuje sentyment antyamerykański, pro-dżihad.
Drugi dokument, a raczej zbiór dokumentów, są to tzw Sinjar Records, dokumenty Al-Kaidy, które wpadły w ręce Amerykanów w 2007 roku. Były one należycie przeanalizowane przez Centrum Zwalczania Terroryzmu w Akademii Wojskowej w West Point. Al-Kaida jest organizacją biurokratyczną i dokumenty zawierają dokładne dane na temat personelu, w tym tych, którzy przybyli do Iraku w celu walki z Amerykanami i siłami koalicyjnymi i, w razie potrzeby, popełniali samobójstwo.
Badanie statystyczne przeprowadzone przez analityków West Point nt. personelu Al-Kaidy stwierdza, że jeden kraj zapewniał „znacznie więcej” zagranicznych bojowników w przeliczeniu na liczbę mieszkańców niż jakikolwiek inny, a mianowicie Libia.”
Więc kto tu jest szalony? Oczywiście, że banda szaleńców, która dokonuje brutalne ataki na Libię w oparciu o najgorszy zbiór kłamstw w historii świata. Jeśli chcesz wiedzieć, dokąd zmierzają, wystarczy spojrzeć na ich osiągnięcia, usłane ludobójstwem, kradzieżą i zniszczeniem.
Jest coraz więcej dowodów na to, że cała ta operacja była planowana z zewnątrz (czytaj w USA i UE) od dłuższego czasu. Najpierw otoczyć (Egipt i Tunezja), a następnie dokonać inwazji. Wesley Clark ujawnił tę listę zakupów, na której była Libia.
W Stanach Zjednoczonych jest szczególna grupa interwencjonistycznych podżegaczy wojennych, którzy nie wiedzą co robią: Susan Rice, Hillary Clinton i Samantha Power, oczywiście seksualnie sfrustrowanych i represjonowanych nienawidzących mężczyzn lesbijek, którzy chcą udowodnić, że są mężczyznami.
Widzimy ataki na tereny mieszkalne, ginie wielu cywilów. Były ataki na dom Kadafiego, wyraźna próba egzekucji. Dzisiejsze raporty wywiadu mówią, że planują inwazję lądową. Zachodni faszyści nigdy się nie zmieniają. Określenie „humanitarne bombardowania” przypomina podwójną mowę George’a Orwella.
Można tylko zgadzać się z oświadczeniem Kadafiego: jest to „grupa obłąkanych faszystów, którzy skończą na śmietniku historii.”
Historia z pewnością osądzi ich tak samo jak Adolfa Hitlera.