Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Niektóre rodzaje sił zbrojnych USA mogą w najbliższym czasie utracić zdolność do finansowania bieżącej działalności – ostrzegła przewodnicząca senackiej Komisji Środków Budżetowych Susan Collins.
Sekretarz obrony Pete Hegseth zapowiedział, że bez pilnego zwiększenia finansowania wojsko będzie musiało ograniczyć szkolenia.
O sytuacji finansowej amerykańskich sił zbrojnych rozmawiano we wtorek, 21 lipca, podczas posiedzenia komisji w Waszyngtonie. Przedmiotem obrad był wniosek administracji prezydenta Donalda Trumpa z czerwca tego roku o przyznanie dodatkowych środków na wydatki wojskowe oraz inne pilne potrzeby państwa.
Ukraiński F-16 po raz pierwszy wygrał walkę powietrzną z rosyjskim samolotem – oświadczył przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów USA gen. Dan Kaine. (więcej…)
Galeria Apollina w paryskim Luwrze zostanie w środę ponownie otwarta dla zwiedzających, dziewięć miesięcy po głośnej kradzieży francuskich klejnotów koronnych.
Bogato zdobiona sala będzie jednak udostępniona bez eksponowanych tam wcześniej kosztowności.
Do włamania doszło 19 października 2025 roku. Sprawcy wykorzystali samochód z podnośnikiem, aby dostać się na balkon galerii, a następnie przedostali się do wnętrza przez okno. Po rozbiciu gablot uciekli z ośmioma zabytkowymi klejnotami wycenianymi łącznie na około 88 mln euro.
Prokurator generalny Węgier, Gábor Bálint Nagy, złożył dymisję w obliczu rosnącej presji politycznej nowego rządu. Premier Péter Magyar nie ukrywa, że chce dokonać czystki urzędników wybieranych za rządów Fideszu.
W specjalnym oświadczeniu Gábor Bálint Nagy przekazał, że rezygnuje ze stanowiska, aby chronić integralność i niezależność prokuratury, potępiając to, co określił jako wywieraną na nią presję polityczną. „Prokuratura nie może stać się narzędziem w walkach aktorów politycznych, ani też sceną codziennych interesów politycznych czy gier o władzę” – powiedział Nagy, dodając, że nie chce już być częścią konfliktu „opartego na fałszywych przesłankach i służącego celom politycznym”.
Premier Magyar z zadowoleniem przyjął decyzję Nagy'ego. Jak stwierdził - „Dzięki temu kraj uwolnił się od kolejnej marionetki Orbána” - zacytował portel Euronews.
Polskie myśliwce F-35A mogłyby zostać przystosowane do przenoszenia amerykańskich bomb jądrowych B61-12, a część baz otrzymałaby status rozproszonych baz operacyjnych. Nie oznaczałoby to stałego składowania ładunków jądrowych w Polsce w czasie pokoju. Polskie władze od miesięcy deklarują gotowość do udziału w natowskim programie.
Po rozmowach przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego w Waszyngtonie, były urzędnik NATO William Alberque ocenił w rozmowie z PAP, że administracja prezydenta Donalda Trumpa jest otwarta na przyjęcie Polski do programu Nuclear Sharing. Udział Warszawy mógłby objąć certyfikację polskich myśliwców F-35A do przenoszenia bomb jądrowych B61-12 oraz wyznaczenie części baz jako rozproszonych baz operacyjnych.
Ekspert Pacific Forum i były wysoki rangą urzędnik NATO do spraw kontroli zbrojeń zastrzegł, że przystąpienie do programu prawdopodobnie nie oznaczałoby rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na terytorium Polski w czasie pokoju.
Sąsiadujący z Rosją Kirgistan jest uzależniony od importu ropy i paliw właśnie od niej. Problemy rosyjskiego sektora naftowego związane z ukraińskimi atakami skłoniły środkowoazjatyckie państwo do inwestycji we własne moce produkcyjne.
20 lipca została podpisana umowa inwestycyjna między rządem Kirgistanem a chińsko-kirgiską spółką Central Asian Energy LLC na budowę małej rafinerii w Koczkor-Acie, w obwodzie dżalalabadzkim w zachodniej części państwa. Rafineria ma produkować benzynę, olej napędowy o klasie ekologicznej K-5 i K-6, bitum oraz oleje silnikowe.
Projektowana zdolność rafinerii to 450 tys. ton produktów naftowych rocznie. Wartość inwestycji szacowana jest na 25 milionów dolarów, jak podał w środę portal Fergana.
Od momentu powstania III Żydo-RP żydostwo dążyło do stworzenia systemu dwupartyjnego, który znakomicie sprawdza się w czołowych żydo-reżimowych imperiach, w Wlk.Brytanii i w USA. Dla politycznych interesów Żyda jest to system bardziej funkcjonalny niż system wielopartyjny. Wyklucza on jakiekolwiek polityczne niespodzianki, a przede wszystkim eliminuje partie narodowe, jest łatwiejszy do kontrolowania i obsadzania „swoimi”, upraszcza także socjotechniczne manipulacje wyborcami.
W żydowski proces tworzenia systemu dwupartyjnego w Polsce wpisuje się Kościół, otwarcie wspierający zarówno PO i PiS, czego dobitnym przykładem była postawa hierarchów Kościoła przy zmianie władzy po katastrofie smoleńskiej w 2010r. Syjonista Kaczyński dostał pochówek na Wawelu, a syjonista Komorowski słuchał Bogurodzicy w warszawskiej katedrze.
Solidnym wzmocnieniem systemu dwupartyjnego i gwarancją jego stabilności są JOW-y potwierdzające tę właśnie „zaletę” w Wlk.Brytanii i w USA. Nikt, kto nie dysponuje dużymi środkami finansowymi i dostępem do mediów nie ma szans na zaistnienie w świecie polityki.
JOW-y są tematem znakomicie rozgrywanym przez żydo-reżimowych speców od socjotechniki. Temat JOW zgłosił artysta Kukiz, któremu żydo-media umożliwiły wielokrotne publiczne wyklinanie pookrągłostołowego systemu władzy – taką szansę dano tylko jemu – (?). Kukiz i jego zwolennicy nazywani są odtąd antysystemowcami. I wszystko świetnie się układa, bo przeciwnikami JOW są systemowcy z PiS i z PO. Odbierająca żydo-medialne treści gawiedź powinna wyciągnąć zatem wniosek: JOW-y to dobra sprawa, bo nie chcą ich partie pookrągłowego systemu władzy, PiS i PO. Polak, który pójdzie na referendum Komorowskiego i odda głos przeciw systemowi – przeciw PiS i przeciw PO -, czyli za JOW, zrobi dobrze systemowi, zrobi dobrze PiS i PO.
Oto, co znaczy żydowski geniusz.
A potem będzie już z górki, bo czy oddasz głos na partię A (np. na PiS), a przeciw partii B (np. przeciw PO) lub odwrotnie, to i tak będziesz głosował za utrzymaniem żydo-systemu władzy. Zresztą jest tak i obecnie, przy systemie wyborczym proporcjonalnym, tyle tylko, że obecnie istnieją przynajmniej teoretyczne możliwości uzyskania reprezentacji przez różne opcje polityczne, czego nie uświadczymy przy systemie JOW.
Wyniki są już właściwie znane. Wygrywa PiS przed PO, ponieważ takie ustalenia poczynił Międzynarodowy Żyd (USA) – chodzi o zdecydowany antyrosyjski kierunek polityki III Żydo-RP. PO powiązana z żydostwem europejskim nie daje MŻ wystarczających gwarancji na radykalną antyrosyjskość.
Koalicjantem dla PiS będzie koniunkturalna banda geszefciarzy z PSL lub nowy klon dawnej żydowskiej UW, NowoczesnaPL, prezentująca odmianę liberalnego żydowskiego kapitalizmu. Nie można także wykluczyć, że koalicjantem PiS będzie PO.
ZRÓDŁO: wolna – poska