Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Robert Bąkiewicz i kilku innych członków ROG zostało obezwładnionych przez niemiecką policję, gdy próbowali postawić drewniany krzyż przy głazie upamiętniającym polskie ofiary II wojny światowej. Berlińska policja podała, że zatrzymano sześć osób. Do sprawy odniosło się polskie MSZ.
We wtorek w Berlinie niemiecka policja interweniowała wobec członków Ruchu Obrony Granic, którzy chcieli przejść z dużym drewnianym krzyżem pod głaz upamiętniający polskie ofiary II wojny światowej. Kilku uczestników zostało obezwładnionych i zakutych w kajdanki, a po zakończeniu czynności wszyscy zatrzymani zostali zwolnieni.
Członkowie ROG przyjechali do stolicy Niemiec, aby postawić krzyż przy miejscu pamięci. Wcześniej władze niemieckie odmówiły im prawa do przemarszu z krzyżem, plakatami i tabliczkami.
Wiceszef MON Cezary Tomczyk powiedział w Radiu Zet, że Polska nie przekazała Ukrainie kolejnych myśliwców MiG-29, ponieważ Kijów nie domknął ustaleń dotyczących transferu technologii dronowych. Zapowiedział, że samoloty mogą trafić na Ukrainę, jeśli sprawa zostanie uzgodniona do końca.
„Przekażemy sprzęt Ukrainie, jeżeli ta sprawa zostanie dopięta” — powiedział w poniedziałek Cezary Tomczyk. Wiceminister obrony odniósł się do wcześniejszych zapowiedzi dotyczących przekazania Ukrainie polskich MiG-ów-29. Jak wyjaśnił, rozmowy między Warszawą a Kijowem obejmowały nie tylko same samoloty, lecz także kwestie technologii związanych z dronami.
Zalewski został zapytany w Porannej rozmowie RMF FM, dlaczego Polska nie przekazała dotąd na Ukrainę myśliwców MiG-29. „Nie ma zainteresowania MiG-ami po stronie ukraińskiej” — powiedział w środę wiceminister obrony narodowej.
Według libańskiej państwowej agencji NNA izraelskie samoloty zaatakowały rejon Nabatieh al-Fawqa oraz wschodnie obrzeża pobliskiej miejscowości Kfar Tebnit. NNA podała także, że Izraelczycy przeprowadzili uderzenie dronem na miejscowość Ansariyeh w rejonie Zahrani.
Według agencji trzy osoby zginęły w Słowiańsku w obwodzie donieckim, gdzie Rosjanie przeprowadzili dwa ataki bombowe. Pięć osób zostało rannych. Reuters podkreślił w nocy z wtorku na środę, że Słowiańsk należy do tzw. pasa fortec, czyli silnie bronionej linii miast uznawanych za kluczowe dla powstrzymywania rosyjskiej ofensywy w Donbasie.
Rosyjski dziennik „Kommiersant” podał w niedzielę, że Klimow ostrzegł Polskę przed konsekwencjami ewentualnego przejęcia rosyjskiej nieruchomości dyplomatycznej. „Polska retoryka w sprawie roszczeń wobec rosyjskich nieruchomości dyplomatycznych jest dobrze znana. Jeśli zostaną podjęte jakiekolwiek działania wymierzone w rosyjskie obiekty w Polsce, w tym w budynek Konsulatu Generalnego Federacji Rosyjskiej w Gdańsku, strona rosyjska będzie zmuszona zastosować dość bolesne środki odwetowe” — powiedział Klimow.
Każdy normalny człowiek wie, że upadlina to Titanic, czyli spełnienie najskrytszych marzeń samobójcy. Dziwnym zbiegiem okoliczności, wszystkie kukły polskiej sceny politycznej nie mogą zrozumieć tej prostej prawdy.