10 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • wepwawet
      wepwawet :

      Jakoś wcale mnie to nie cieszy. Pamiętając o tym, że banderowska Ukraina jest nie tylko antypolska i antyrosyjska , ale co najważniejsze proniemiecka. Możliwe są wspólne wystąpienie Niemiecko-Ukraińskie żądające oddania ziem zabranych Rzeszy po II Wojnie oraz tych „rdzennych” ziem naszych wschodnich sąsiadów. Co prawda na razie piszczymy jak nam Berlin zagra, a ekspansja ich kapitału nie jest niczym zahamowana. Jednak kto wie, czy w przyszłości nie zechcą w jakichś bardziej widoczny sposób połączyć swoich ziem z macierzą. I jeśli ludziom na zachodzie to bym nawet zazdrościł przyłączenia do Niemiec, to tu na wschodzie kraju będziemy mieli wielką smutę z tymi banderowcami.

  1. bastide
    bastide :

    Nie popierajmy takiego stanu rzeczy, bo się okaże, że rewizja granic i nas dotknie i to na niekorzyść. O autonomię psioczy RAŚ, a Niemcy nigdy nie pogodzą się z utratą Śląska. Niech będzie 200 tyś Ślązaków za autonomią, dzięki propagandzie i agenturze niemieckiej zrobi się, że wszyscy na śląsku chcą autonomii i co… długo to nie potrwa i będą chcieli przyłączenia do Niemiec Mamy jednym słowem przechlapane bo tak się wydaje, ale parę miesięcy temu nic się nie wydawało, że będzie wojna na Ukrainie, a teraz jest wszystko możliwe. Uważam, że jesteśmy słabym krajem, agentura, korupcja jest wszędzie jedynie na korzyść można uważać, że nie mamy arabów. Powrót ziem ze wschodu do macierzy to też jakiś argument ale do czego one są nam potrzebne?