Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Fire Point poinformowała o udanym teście rakiety antybalistycznej FP-7.X, która ma stanowić podstawę przyszłego systemu antybalistycznego Freyja. Pocisk rozwijany jest z myślą o zwalczaniu rosyjskich pocisków, takich jak Iskander-M. Projekt zakłada szerokie wykorzystanie ukraińskiej produkcji oraz integrację z europejskimi radarami i rozwiązaniami zgodnymi ze standardami NATO.
Podczas prób rakieta wykonała w pełni kontrolowany lot manewrowy. Według Fire Point był to jeden z najważniejszych etapów prac nad pociskiem przechwytującym, który ma służyć do zwalczania rosyjskich zagrożeń balistycznych.
„Jakkolwiek nierealistyczny i ambitny może się dziś wydawać ten cel, dokładamy wszelkich możliwych i niemożliwych starań, aby stał się on rzeczywistością tak szybko, jak to możliwe, a Ukraina mogła samodzielnie zamknąć swoją przestrzeń powietrzną” — oświadczyła dyrektor techniczny Fire Point Iryna Terekh.
Badania przeprowadzone przez profesora Jada Melkiego i jego zespół w Instytucie Badań i Szkoleń Mediów na Uniwersytecie Libańsko-Amerykańskim wykazały stosunek mieszkańców Libanu do USA, Izraela i Iranu.
Wynika z niego, że zdecydowanie najbardziej negatywny stosunek Libańczycy maja do Izraela. W kategoriach swojego wroga określiło go 87 proc. badanych. Inaczej było w przypadku USA. Za wroga Libanu również uznała je większość pytanych mieszkańców tego państwa, ale była to większość o niższym poziomie - 51 proc., przytoczył portal Al Mayadeen.
W sondażu zapytano też o stosunek Libańczyków do Iranu, którego ścisłym sojusznikiem jest najsilniejsza organizacja libańskich szyitów - Hezbollah. Tymczasem w badaniu za wroga Libanu uznało go 38 proc. badanych.
Pod budynkiem Liceo Scientifico Cavour w Rzymie, w pobliżu Koloseum, odkryto część dużej rzymskiej domus z połowy II wieku po Chrystusie. Pozostałości luksusowego domu znajdowały się pod męską salą gimnastyczną szkoły.
Odkrycie opisane przez Live Science zostało zaprezentowane publicznie 28 maja 2026 roku. W spotkaniu wzięli udział m.in. nauczycielka historii i łaciny Claudia Marino oraz archeolog Filippo Coarelli z Uniwersytetu w Perugii.
Wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat z Lewicy uznała, że Polska nie powinna wiązać członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej z koniecznością przeproszenia za Wołyń. Polityk sprzeciwiła się także pomysłowi odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego, choć decyzję prezydenta Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek imienia „bohaterów UPA” uznała za „fatalną”.
W programie „Gość Wydarzeń” Polsat News Magdalena Biejat skrytykowała decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Oceniła, że takie posunięcie szkodzi relacjom polsko-ukraińskim, szczególnie w kontekście pamięci o rzezi wołyńskiej.
„Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu imienia «bohaterów UPA» tej jednostce ukraińskiej była fatalna” — powiedziała wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat.
Podczas gdy PKB eurolandu spadł, Polska utrzymała się w ścisłej czołówce Unii Europejskiej pod względem tempa wzrostu gospodarczego, chociaż również zanotowała lekki spadek. Według GUS polska gospodarka odnotowała 3,5 proc. rok do roku.
W pierwszym kwartale 2026 roku produkt krajowy brutto strefy euro spadł o 0,2 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem, a w całej Unii Europejskiej obniżył się o 0,1 proc. – wynika z drugiego szacunku opublikowanego przez Eurostat.
Dane okazały się gorsze od oczekiwań rynku. Konsensus dla strefy euro zakładał wzrost PKB o 0,1 proc. kwartał do kwartału.
Fińska policja kryminalna poinformowała w piątek o zakończeniu śledztwa w sprawie uszkodzenia dwóch podmorskich kabli telekomunikacyjnych w Zatoce Fińskiej, do którego doszło 31 grudnia 2025 roku. Wskazano czterech podejrzanych.
Uszkodzone zostały dwa kable biegnące między Finlandią a Estonią. Do zdarzenia doszło w estońskiej wyłącznej strefie ekonomicznej, przy czym część szkód powstała także na fińskich wodach terytorialnych.
”Rz”: Odnaleziono kolejne ofiary rzezi wołyńskiej
Szczątki co najmniej 30 Polaków, zamordowanych przez Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) w 1943 roku, odkryto w Ostrówkach na Ukrainie – podaje “Rzeczpospolita”.
Odkrycia dokonali polscy i ukraińscy archeolodzy, wolontariusze z Fundacji Niepodległości i wspierający ich funkcjonariusze Straży Granicznej.
Prace poszukiwawcze w tym miejscu trwają już 23 lata. Do tej pory udało się odnaleźć szczątki 660 ofiar. UPA miała zamordować w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej ponad tysiąc osób.
“Rzeczpospolita” przypomina wstrząsające okoliczności zbrodni w Ostrówkach. Żołnierze UPA zagonili Polaków na plac przed szkołą, strzelali do nich, a także masakrowali ich maczugami, widałmi i siekierami. W zbrodni uczestniczyła ukraińska ludność pobliskich wsi. Część ofiar nie została pochowana w zbiorowej mogile, tylko rozwleczona przez okoliczne zwierzęta.
Polacy i Ukraińcy toczą obecnie spór o tablicę pamiątkową, która miałaby stanąć na miejscu rzezi.
Więcej w “Rzeczpospolitej”
INTERIA.PL
Czarnecki otworzył biuro Europosła w Kijowie,więc mógł tez tam pojechać,tylko byłoby to niepoprawne.