Nowa prezydent Litwy Dalia Grybauskaite złożyła przysięgę w wileńskim parlamencie. To pierwsza w historii Litwy kobieta na najwyższym stanowisku w państwie.
W pierwszym przemówieniu Dalia Grybauskaitė apelowała o walkę z monopolami i oligarchami, o budowanie solidarności społecznej i zmniejszenie różnic socjalnych. Pani prezydent opowiada się za bardziej wyważoną polityką zagraniczną niż dotychczas.
W ramach uroczystości inaugurujących prezydenturę Grybauskaitė, w katedrze wileńskiej odprawiono mszę świętą. Potem zaplanowano paradę sił zbrojnych i koncert z udziałem litewskich artystów. Na życzenie pani prezydent uroczystości, ze względu na kryzys, są skromne. Nie będzie przyjęcia, zaś uczestnicy koncertu wystąpią za darmo.
Nowa prezydent rozpocznie urzędowanie od przyjęcia dymisji rządu Andriusa Kubiliusa. Zgodnie z konstytucją, po wyborach prezydenckich gabinet podaje się do dymisji, a głowa państwa powołuje premiera, powierzając mu misję tworzenia rządu. Przypuszcza się, że Kubilius zachowa stanowisko, ale dojdzie do wymiany kilku ministrów.
W majowych wyborach prezydenckich Dalia Grybauskaite uzyskała 70 procent głosów. Z ostatnich sondaży wynika, że poparcie dla niej sięga prawie 80 procent. Grybauskaite jest bezpartyjna. Przed wyborami pełniła funkcję unijnego komisarza do spraw budżetu.
IAR/Kresy.pl






























