Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Policjanci zatrzymali 57-letniego Ukraińca w sprawie złowienia dużego suma z jeziorka Balaton podczas okresu ochronnego. Według nagrań ryba po wyłowieniu została przeciągnięta po chodnika, a następnie trafiła żywa wprost do bagażnika samochodu osobowego. Według mediów ryba miała ponad 170 cm długości i ważyła ok. 40 kg.
W Warszawie na Pradze-Południe policjanci zatrzymali 57-letniego obywatela Ukrainy w związku ze sprawą wyłowienia dużego suma z jeziorka Balaton na Gocławiu. Zdarzenie wzbudziło duże zainteresowanie po publikacji zdjęć i nagrań w mediach społecznościowych.
W poniedziałek funkcjonariusze z komendy przy ulicy Grenadierów podjęli działania po pojawieniu się informacji o wyłowieniu dużej ryby z jeziorka Balaton. Policjanci szybko ustalili tożsamość mężczyzny, który według dotychczasowych ustaleń może mieć bezpośredni związek ze sprawą.
W środę Rosja poinformowała o zestrzeleniu 50 dronów nad obwodem leningradzkim, w dniu rozpoczęcia Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu. W związku z zagrożeniem czasowo ograniczono pracę lotniska Pułkowo, a według Reutersa ponad 30 lotów zostało opóźnionych lub odwołanych. Informacje podawane w sieci sugerują, że na skutek ataku ukraińskich dronów doszło do pożaru na terminala naftowego w Petersburgu.
W środę 3 czerwca nad ranem rosyjska obrona powietrzna zestrzeliła 50 dronów nad obwodem leningradzkim — poinformował gubernator regionu Aleksandr Drozdenko. Do ataku doszło w dniu rozpoczęcia w Petersburgu Międzynarodowego Forum Ekonomicznego, określanego jako „rosyjskie Davos”.
Uniwersytet Jagielloński zajął 396. miejsce w najnowszym rankingu Center for World University Rankings i został najwyżej sklasyfikowaną polską uczelnią. W pierwszym tysiącu zestawienia znalazło się tylko 10 polskich uczelni i instytucji naukowych.
Center for World University Rankings opublikowało najnowszą edycję globalnego rankingu uczelni na 2026 rok. Pierwsze miejsce ponownie zajął Uniwersytet Harvarda, a za nim uplasowały się Massachusetts Institute of Technology oraz Uniwersytet Stanforda. Pierwszą piątkę zamknęły dwie uczelnie brytyjskie: Uniwersytet w Cambridge i Uniwersytet Oksfordzki.
Według komunikatu Uniwersytetu Jagiellońskiego pierwsza dziesiątka rankingu nie zmieniła się w porównaniu z poprzednim rokiem. Po pięciu najwyżej sklasyfikowanych uczelniach znalazły się Uniwersytet Princeton, Uniwersytet Pensylwanii, Uniwersytet Columbia, Uniwersytet Yale oraz Uniwersytet w Chicago.
Żołnierz sił pokojowych ONZ służący w Libanie zginął w czwartek rano w wyniku ostrzału moździerzowego jego pozycji w pobliżu Mardż Ujun, na południowym wschodzie kraju.
Informację taką podał sam kontyngent Tymczasowych Sił Zbrojnych ONZ w Libanie (UNIFIL). Dwóch innych żołnierzy sił pokojowych również odniosło obrażenia w tym incydencie i otrzymuje pomoc medyczną w ośrodku UNIFIL, jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Władze Serbii potwierdziły już, że zabity był żołnierzem właśnie z tego państwa. Po postrzale otrzymał natychmiastową pomoc medyczną, został przetransportowany helikopterem do szpitala w Bejrucie, gdzie zmarł.
57-letni obywatel Ukrainy zatrzymany po wyłowieniu suma z jeziorka Balaton na warszawskim Gocławiu usłyszał zarzuty związane z naruszeniem przepisów o rybactwie śródlądowym i ochronie zwierząt. Straż Graniczna zdecydowała o jego deportacji oraz pięcioletnim zakazie wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen. (more…)
Nowe badanie CBOS pokazuje niskie zaufanie Polaków do funkcjonowania państwa i wymiaru sprawiedliwości. Większość ankietowanych uważa, że prawo nie jest stosowane jednakowo wobec wszystkich obywateli, a politycy nie odpowiadają realnie za jego naruszanie. Jednocześnie 80 proc. respondentów deklaruje, że prawo obowiązujące w Polsce jest warte przestrzegania.
Z tezą, że politycy podlegają takim samym zasadom prawa jak zwykli obywatele, zgodziło się 16 proc. uczestników badania. Odmiennego zdania było 79 proc. respondentów, a 5 proc. wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć”.
Według sondażu 20 proc. badanych uważa, że sędziowie są niezależni od polityków. Odmiennego zdania jest 69 proc. respondentów, a 11 proc. nie miało zdania.
To było sześćdziesiąt lat temu. Kolej była wspaniałą, potężną instytucją, z której byli dumni nie tylko kolejarze. Dumni byli wszyscy Polacy. Pociągi jeździły często, punktualnie i… szybko. Tak, tak – te stare, romantyczne i niezawodne parowozy ciągnęły szybciej wagony, niż współczesne potężne lokomotywy elektryczne. I bilety były tanie. Bo dziś kolej podzielona jest na spółki. Każda spółka ma swoich prezesów z kominowymi płacami, a ci zastępców. W każdej spółce jest plejada dyrektorów mających również zastępców. Dyrektorzy z kolei mają po kilku pracowników i tym sposobem jest więcej urzędników niż maszynistów i innych ciężko pracujących kolejarzy. Urzędnicy, aby wykazać się, że coś robią, zmieniają stale rozkłady jazdy. Kiedyś rozkłady zmieniano raz w roku, później dwa razy. Teraz codziennie. Co dzień trzeba sprawdzać rozkład w internecie, bo oszukać się można łatwo. Ale żeby chociaż te pociągi jeździły zgodnie z rozkładem! Ostatnio jadąc z Warszawy do Lublina, pociąg opóźnił się ok. trzech godzin. Totalny burdel. Jadąc gdziekolwiek dalej koleją w Polsce, widać małe zapyziałe stacyjki z peronami zarośniętymi zielskiem, rozpadającymi się budynkami, niebezpiecznymi przejazdami bez dróżników. I coraz mniej połączeń, coraz mniej pociągów, co powoduje, że na kolej trudno liczyć, więc jest coraz mniej pasażerów. A jak nie ma pasażerów, likwidują całe linie kolejowe. Całkowity upadek. Demony władzy zlikwidowały Zakłady Naprawy Taboru Kolejowego, bo lepiej kupić nowe wagony za granicą. Przynajmniej ktoś może wziąć łapówkę od producenta. Tak kupiono pierdolino (jak publicznie, i słusznie nazwała ten twór Bożena Dykiel). Bo przecież kupując polski skład pięciokrotnie taniej, o podobnych parametrach, decydent, lub grupa decydentów nie wybuduje sobie pałaców! Po co zatrudniać polskiego robotnika, skoro lepiej dać zarobić obcemu? Ale o czym tu gadać. Tak jest ze wszystkim. Zbyt wcześnie rozebrano w Polsce szubienice.
PS… ŻEBY TYLKO PRZYWRÓCIĆ STAN PKP Z PRZED 1989r. TO NALEŻY WYDAĆ NA TEN CEL 50 mld PLN…