Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Według szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, zatrzymany Rosjanin może być powiązany z innymi przestępstwami dokonanymi w Polsce w 2022 roku. Szef policji dodał, że zabójca „nie działał sam”. Ponadto śledczy badają także możliwy udział rosyjskich służb, ponieważ ofiara była artystą krytykującym Władimira Putina.
W czwartek rano pod Warszawą służby zatrzymały w Warszawie mężczyznę podejrzewanego o zabójstwo 44-letniego obywatela Rosji w Białej Podlaskiej, do którego doszło w poniedziałek przy ul. Królowej Jadwigi. Zgodnie z danymi przekazanymi przez policję, 36-letni-zatrzymany posługuje się gruzińskim paszportem.
Ministrowie Marcin Kierwiński i Tomasz Siemoniak podkreślili, że tak szybkie ujęcie sprawcy to zasługa wzorowej współpracy służb podległych MSWiA i służb specjalnych. W akcji pod Warszawą brała udział Policja, kontrterroryści z CPKP „BOA”, Straż Graniczna oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
MBDA zaprezentowała na Eurosatory 2026 nową wersję pocisku NCM-LCM Mk 2 oraz makietę lądowej wyrzutni LCM. System ma zapewnić europejskim państwom zdolność do uderzeń pociskami manewrującymi na dystansie ponad 1000 km i ograniczyć zależność od amerykańskich Tomahawków. Wersja lądowa ma być dostępna od 2029 roku.
Podczas paryskich targów Eurosatory 2026, które odbywały się od 15 do 19 czerwca, grupa MBDA zaprezentowała nową wersję pocisku Naval Cruise Missile / Land Cruise Missile Mk 2 oraz makietę lądowej wyrzutni LCM. Uzbrojenie ma być europejskim odpowiednikiem amerykańskich pocisków Tomahawk i wzmocnić suwerenność państwową europejskich sojuszników w zakresie pocisków manewrujących dużego zasięgu.
🇫🇷 MBDA has unveiled its new generation Naval Cruise Missile - Land Cruise Missile (NCM-LCM) MK2 at Eurosatory 2026. @MBDAGroup @MBDAFrance
Chiny wyniosły w środę na orbitę kolejną grupę satelitów przeznaczonych do budowy niskoorbitowego internetu satelitarnego. Według oficjalnego komunikatu była to 22. grupa satelitów tej serii, prawdopodobnie związana z państwowym projektem Guowang/China SatNet.
Start odbył się 17 czerwca o godz. 10:44 czasu pekińskiego z komercyjnego kosmodromu na wyspie Hajnan. Do wyniesienia ładunku użyto rakiety Długi Marsz-12.
Chińska agencja Xinhua podała, że satelity zostały pomyślnie umieszczone na zaplanowanej orbicie, a misja zakończyła się sukcesem.
Rektorat Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego we Lwowie w apelu do Polaków odniósł się do sporu wokół decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”.
Autorzy oświadczenia stwierdzili, że tylko Ukraińcy mają moralne prawo decydować, na jakich przykładach chcą się wzorować.
Autorzy apelu UKU zwrócili się do „przyjaciół i partnerów w Polsce”, zapewniając, że słyszą ich głosy i doceniają próby powstrzymywania „lawiny nienawiści”. W tekście napisano, że Ukraińcy znają podobne poczucie rozpaczy z okresu przed Rewolucją Godności, gdy — jak stwierdzono — było im wstyd, że o Ukrainie myślano przez pryzmat działań ówczesnej elity politycznej.
Rozmowy prowadzone po wizycie gen. Kyryły Budanowa w Warszawie nie doprowadziły dotąd do przełomu w sporze o nadanie ukraińskiej jednostce imienia „bohaterów UPA”. Po polskiej stronie oczekiwano rozmowy Wołodymyra Zełenskiego z Karolem Nawrockim – informuje Wirtualna Polska. Według ustaleń portalu szanse na rozwiązanie konfliktu są coraz mniejsze.
W planach znajdowała się rozmowa telefoniczna Karola Nawrockiego z Wołodymyrem Zełenskim, inicjowana przez stronę ukraińską. Temat patronów jednostki miał nie być w niej poruszany. Strona polska proponowała natomiast, aby prezydent Ukrainy zgodził się na otwarcie „znacznej liczby miejsc”, w których polskie ekipy mogłyby rozpocząć ekshumacje ofiar ludobójstwa wołyńskiego.
W deklaracji historycznej miała pojawić się propozycja powołania wspólnej komisji polsko-ukraińskiej zajmującej się najbardziej bolesnymi nazwami po obu stronach. Było to nawiązanie do pomysłu przedstawionego przy odmrażaniu ekshumacji w nieistniejącej już miejscowości Puźniki, gdzie UPA dokonała mordów na Polakach.
„Admirał Grigorowicz nie będzie wracał do domu tą trasą? Pytam uprzedzająco, na wypadek gdyby ambasada Wielkiej Brytanii zdecydowała się na niebezpieczne zbliżenie” — napisała Zacharowa na Telegramie.
Nietypowe odkrycie w Opolskiem: sztylet z epoki brązu znaleziony w dwóch częściach [+FOTO/WIDEO]