„Brexit uzasadniano tym, że do kraju zjechać mogą miliony Turków. Ale już w trakcie samej kampanii referendalnej to nie uchodźcy byli problemem, ale Polacy” – powiedział lider Zielonych Daniel Cohn-Bendit.
„(…) musimy przyspieszyć wymianę kulturalną w Europie i w końcu doprowadzić do powstania federacji”– powiedział znany niemiecki, lewicowy polityk Daniel Cohn-Bendit w wywiadzie dla dziennika „Die Welt”.
Odnosząc się do Brexitu lider Zielonych stwierdził, że kampania jego zwolenników „była tak zakłamana, że można ją uznać za polityczną kradzież stulecia”.Stwierdził również, że to nie kwestia uchodźców była w przypadku referendum decydująca, lecz Polacy:
„Brexit uzasadniano tym, że do kraju zjechać mogą miliony Turków. Ale już w trakcie samej kampanii referendalnej to nie uchodźcy byli problemem, ale Polacy.(…) To nie miało związku z uchodźcami, ale ze swobodnym przepływem ludzi wewnątrz UE i ze społecznymi nierównościami. Chodziło o to, że ludzie w Wielkiej Brytanii, Francji czy Niemczech mieliby rzekomo pracować za dumpingowe płace, jak w Polsce.To przeciw temu skierowana była kampania”.
Cohn-Bendit wyraził przekonanie, że Brexit przyniesie gorsze skutki Wielkiej Brytanii niż UE. „Z Wielkiej Brytanii zostanie Mała Brytania”– przekonywał, wieszcząc odłączenie się Szkocji i Irlandii Północnej od Zjednoczonego Królestwa. Jego zdaniem, Brexit może doprowadzić do wzmocnienia UE.
W listopadzie ubiegłego roku podczas debaty telewizyjnej na antenie stacji ZDF, Cohn-Bendit stwierdził, że skoro Polska nie zamierza przyjmować migrantów, to powinno się odebrać jej znaczną część środków unijnychi przeznaczyć je na ich utrzymanie gdzie indziej. Jego zdaniem, skoro Polska nie chce przyjmować migrantów, „to zabierzemy jej 40% funduszy strukturalnych i 40% funduszy agrarnych, bo my potrzebujemy tych pieniędzy na migrantów!”.
Cohn-Bendit jest znany m.in. ze swoich wypowiedzi dotyczących pedofilii. Publicznie chwalił się swoimi „przygodami seksualnymi”, gdy w latach 70. pracował w przedszkolu. „Kiedy pięcioletnia dziewczynka cię rozbiera, to fantastyczna, erotyczna gra” – mówił wówczas Cohn-Bendit. Obecny europoseł jest uznawany za autorytet m.in. przez takie media jak Gazeta Wyborcza.

Deutsche Welle / Kresy.pl





























