Już 40% Niemców widziałoby Schulza jako szefa niemieckiego rządu.

Dotychczasowe sondaże jednoznacznie wskazywały, że Niemcy wolą jako kanclerz Angelę Merkel zamiast byłego już szefa SPD Sigmarowi Gabrielowi, nie dając mu żadnych szans w bezpośrednim starciu z szefową CDU. Między innymi z tych powodów Gabriel zrezygnował z pełnionych funkcji namaszczając na następce byłego szefa europarlamentu, Martina Schulza.

CZYTAJ WIĘCEJ:
Martin Schulz oficjalnie ogłoszony kandydatem SPD na kanclerza Niemiec

Schulz bepzośrednio po wyborze na kandydata SPD, błyskawicznie znalazł się na drugim miejscu na liście najważniejszych polityków niemieckich. Angela Merkel zajęła na niej dopiero czwarte miejsce. Według ostanich sondaży popularności Schulz zmniejsza swój sytans do Merkel. Już 40% Niemców wolałaby jego jego jako kanclerza. W badaniu Deutschlandtrend przeprowadzanego przez telewizję ARD jest politykiem bardziej wiarygodnym od Merkel.

kresy.pl / interia.pl

Czytaj kolejny artykuł
6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. azar
    azar :

    Merkel jest bardziej życzliwa dla Polski i w nasze sprawy sie nie wpiepsza bezpośrednio co innego bedzie z lewacką szmatą. W sumie nawet lepiej jak wygra to bedzie bardzo wesoło w Niemczech jak i w Europie. Dupek ze swoimi lewakami bedzie tak mieszał na europejskim polu, że coraz to więcej krajów będzie miała Niemiec i tej UE dość, tak więc ten sztuczny twór szybciej się rozpadnie. Schulz jak to lewak ściągnie nastepne miliony inzynierów i lekarzy przybyłych do europy na p0ontonach by ubogacali ich kobiety bo niemcom juz nie staje. Szwaby są słynni w historii zarzucać na Europę kataklizmy, co zrobi Schulz?