W ostatnich miesiącach turecki prezydent Erdogan sugerował zorganizowanie referendum ws. przywrócenia kary głównej.

Oświadczenie w tej sprawie wydał rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert. Niemcy nie wydałyby zgody na przeprowadzenie wśród mieszkających w tym kraju Turków referendum ws. przywrócenia w Turcji kary śmierci – ogłosił. Pod względem politycznym jest nie do pomyślenia, byśmy mieli wydać zgodę na przeprowadzenie w Niemczech głosowania w sprawie, która stoi w jaskrawej sprzeczności z niemiecką konstytucją i europejskimi wartościami – dodał rzecznik.

Seibert wskazał, że niemiecki rząd wydaje zgody na przeprowadzenie wyborów lub głosowań w ambasadach i konsulatach na terytorium Niemiec obcych krajów. Oświadczył, że Niemcy nie mają obowiązku wydawać zgody na wniosek w tej sprawie, czyli może też tej zgody odmówić. […] Zakładam, że wykorzystalibyśmy środki prawne, by czegoś podobnego zakazać – oświadczył rzecznik.

Ankara na razie nie skierowała do Berlina wniosku w tej sprawie. Seibert podkreśla, że na chwilę obecną jest to kwestia teoretyczna.

W kwietniu Turcy głosowali w referendum ws. zmiany konstytucji. W trakcie kampanii przedreferendalnej doszło do wielu incydentów w krajach Europy Zachodniej, m.in. w Holandii i Francji, łącznie z odmówieniem wlotu do Holandii szefowi tureckiej dyplomacji.ZZdarzenia te wywołały poważny konflikt dyplomatyczny pomiędzy tymi krajami.

kresy.pl / rp.pl / dw.com

forma płatności