15 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. baciar
    baciar :

    a świat dalej bedzie tylko wspólczul i wysylal kondolencje komu zależy by to państwo islamskie istniało i terroryzm podstawowa sprawa skasować dostawców broni isis samo jej nie produkuje winne sa te państwa które im dostarczaja broń i amunicje

    • sylwia
      sylwia :

      Miejmy na uwadze, że do tej tragedi doszło pomimo panującego we Francji stanu wyjątkowego, w którym siły bezpieczeństwa publicznego są w stanie gotowości a ulice są patrolowane przez policję z bronią automatyczną. Arabski morderca jechał ponad dwa kilometry poprzez tłumy spacerowiczów na Promenade des Anglais. Gdyby obywatele posiadali broń, mogliby strzelać do tego Araba i opon jego ciężarówki wcześniej nim uczyniła to policja. POPiS dostępu do broni Polakom nie da. Należy zbroić się w rewolwery na proch czarny typu Remington z firm Uberti i Pietta. Narazie są w wolnej sprzedaży.

      • rawen
        rawen :

        SZANOWNA (…)przyczyna zamachów była i jest jedna czyli „działalność Francji w Syrii i nie tylko”. W ramach usraelskiej „koalicji”, lotnictwo francuskie, jak i pozostałych „koalicjantów”, dokonuje bombardowań cywilnej infrastruktury, w celu uniemożliwienia powrotu uciekinierów na te obszary, w przypadku ewentualnego wyzwolenia ich przez wojska Assada i FR. Innymi słowy, celem zachodu jest utrzymanie potoku emigrantów płynących do Jewrokołchozu. Z punktu widzenia prawa międzynarodowego, takie postępowanie jest zbrodnią wojenną, jednak zachód stosuje tą strategię od lat we wszystkich państwach będących obiektem jego agresji. Przed zamachami bombowymi we Francji, ostatnim aktem francuskiej agresji było zniszczenie węzła infrastruktury transportowej ropy, rzekomo w celu utrudnienia jej nielegalnego przemytu za granicę. Przemyt i sprzedaż syryjskiej ropy przez ISIS odbywa się nieprzerwanie przez Turcję, Izrael oraz Liban i trudno sobie wyobrazić, by w masowych ilościach był on możliwy bez wiedzy i zgody władz tych krajów. Po co więc bombardować infrastrukturę syryjską? Po to by pozbawić Syryjczyków możliwości jej transportu wewnątrz własnego terytorium.
        === PS. Obecna ekipa rządowa US-raela, nie myśli nawet o zawarciu jakiegokolwiek kompromisu, uznając, że tylko bezwolne zgodzenie się z jej racjami jest jedynym możliwym do przyjęcia rozwiązaniem.
        Tym się właśnie objawia ta wielkomocarstwowa usraelska buta, która chce narzucić światu swój punkt widzenia, nie licząc się z interesem słabszych i mniejszych krajów.
        Tak działo się dokąd i Rosja jak i Chiny nie powiedziały, że mają dość tego amerykańskiego szarogęszenia się po świecie, a języczkiem u wagi, który wywołał odruch sprzeciwu, była najpierw sprawa Iranu, usiłowanie obalenia przez koalicję państw tzw. „przyjaciół Syrii” rządów Asada i przewrót na szczytach władzy dokonany w Kijowie dwa lata temu…

  2. rawen
    rawen :

    (…)przyczyną zamachów była i jest „działalność Francji w Syrii”. W ramach usraelskiej „koalicji”, lotnictwo francuskie, jak i pozostałych „koalicjantów”, dokonuje bombardowań cywilnej infrastruktury, w celu uniemożliwienia powrotu uciekinierów na te obszary Syrii, w przypadku ewentualnego wyzwolenia ich przez wojska Assada i FR. Innymi słowy, celem zachodu jest utrzymanie potoku emigrantów płynących do Jewrokołchozu.
    Z punktu widzenia prawa międzynarodowego, takie postępowanie jest zbrodnią wojenną, jednak zachód stosuje tą strategię od lat we wszystkich państwach będących obiektem jego agresji.
    Przed zamachami bombowymi we Francji, ostatnim aktem francuskiej agresji w Syrii było zniszczenie węzła infrastruktury transportowej ropy, rzekomo w celu utrudnienia jej nielegalnego przemytu za granicę. Przemyt i sprzedaż syryjskiej ropy przez ISIS odbywa się nieprzerwanie przez Turcję, Izrael oraz Liban i trudno sobie wyobrazić, by w masowych ilościach był on możliwy bez wiedzy i zgody władz tych krajów. Po co więc bombardować infrastrukturę syryjską? Po to by pozbawić Syryjczyków możliwości jej transportu wewnątrz własnego terytorium.