Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
24 lipca Kościół katolicki w Polsce obchodzi obowiązkowe wspomnienie św. Kingi, dziewicy. Węgierska królewna została księżną krakowską i sandomierską, współuczestniczyła w rządzeniu Małopolską, wspierała ubogich, a po śmierci męża założyła klasztor klarysek w Starym Sączu.
Kinga, nazywana również Kunegundą, urodziła się prawdopodobnie w 1234 roku w Ostrzyhomiu. Była córką króla Węgier Beli IV oraz Marii Laskaris. Pochodziła z dynastii Arpadów, która wydała wielu świętych, w tym św. Stefana Węgierskiego, św. Władysława, św. Małgorzatę Węgierską oraz bł. Jolantę – młodszą siostrę Kingi. Wychowanie na głęboko religijnym dworze miało zasadniczy wpływ na jej późniejsze życie.
Przyjazd Kingi do Polski był związany z politycznym zbliżeniem Piastów z węgierską dynastią Arpadów. W 1239 roku królewna przybyła do Wojnicza, a następnie do Sandomierza. Tam znalazła się pod opieką Grzymisławy, matki swojego przyszłego męża, oraz bł. Salomei, siostry księcia Bolesława.
Premier Ukrainy Serhij Korecki poinformował w piątek o rozmowie z premierem Polski Donaldem Tuskiem. Szefowie rządów omówili współpracę gospodarczą oraz wspólne projekty infrastrukturalne i energetyczne.
O rozmowie z polskim premierem Korecki poinformował na Telegramie. „Omówiłem z premierem Polski Donaldem Tuskiem rozwój wspólnych projektów infrastrukturalnych i energetycznych oraz pogłębienie współpracy gospodarczej.
Podziękowałem Polsce za poparcie 21. pakietu sankcji UE wobec Rosji.
Pekin zakazał dostarczania produktów podwójnego zastosowania 14 europejskim firmom i instytucjom. Restrykcje objęły między innymi Politechnikę Wrocławską, Vigo Photonics, Rheinmetall oraz Tatra Trucks. Komisja Europejska zapowiedziała wyjaśnienie sprawy z władzami Chin.
Decyzja Chin była odpowiedzią na przyjęty dzień wcześniej przez Unię Europejską 21. pakiet sankcji przeciwko Rosji w związku z wojną na Ukrainie. Unijne restrykcje objęły również 14 przedsiębiorstw z Chin kontynentalnych i Hongkongu, oskarżanych o wspieranie rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego.
Czytaj też: Komisja Europejska ukarała Google. Chodzi o wyszukiwarkę i sklep Google Play
Polscy naukowcy opracowali koncepcję hybrydowego układu napędowego dla armatohaubicy Krab i bojowego wozu piechoty Borsuk. Rozwiązanie miałoby uniezależnić produkcję od zagranicznych dostawców i znacząco obniżyć koszty, ale do budowy demonstratora potrzeba około 20 mln zł. (więcej…)
Warszawscy policjanci zatrzymali 19-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o próbę wyłudzenia 80 tys. zł od seniora metodą „na inwestora”. Mężczyzna wpadł na gorącym uczynku, gdy odbierał od pokrzywdzonego kopertę. (więcej…)
Chiński statek straży przybrzeżnej ostrzelał armatką wodną kuter rybacki należący do filipińskiego rządu w rejonie Ławicy Scarborough na Morzu Południowochińskim. Pekin zarzuca, że filipińskie jednostki wtargnęły na wody znajdujące się pod jego jurysdykcją, jednak Manila kwestionuje chińskie roszczenia.
W czwartek strumień z armatki wodnej pośrednio trafił filipiński kuter prowadzący operację określaną przez Manilę jako humanitarna. Filipińska straż przybrzeżna uznała działanie chińskiej jednostki za naruszenie przepisów bezpieczeństwa żeglugi.
„Te działania stanowiły naruszenie Międzynarodowych Przepisów o Zapobieganiu Zderzeniom na Morzu (COLREG) i naraziły na niebezpieczeństwo filipiński personel biorący udział w operacji o charakterze czysto humanitarnym” — napisał na platformie X rzecznik filipińskiej straży przybrzeżnej Jay Tarriela.
Z dwa tysiące listów gończych za żydowskimi współpracownikami gestapo i co naimiej drugie tyle za komunistycznymi zbrodniarzami nieco ostudzi Tel Awiw.
Żydzi kolaborowali z sowietami, to moim zdaniem ich największa zbrodnia przeciw Polakom w czasie II WŚ. Witali armię sowiecką wkraczającą do Polski. W Wielu miejscowościach komuniści żydowscy robili listy Polaków do zsyłki na Sybir. Brali w tym czyny udział. Po ucieczce sowietów i wkroczeniu niemców, Polacy mieli w pamięci obraz zesłanych Polaków i kto w tym uczestniczył.
Ponizej wklejona czesc artykulu zamieszczonego wpolityce.pl
O udziale ludnosci pochodzenia Zydowskiego.
Jedna tylko mysl. To wlasnie Polska na swoje zyczenie stala sie chlopcem do bicia. To jest „nagroda” za nie wznawianie wydan ksiazkowych, za nie tlumaczenie ksiazek na jezyk angielski, niemiecki, francuski a takze na nie tlumaczenie ksiazek z jezykow obcych i nie szerzenie tych wiadomosci wsrod Polakow…..to wina tylko 3rp ze byla taka nagonka na Polske. Wszedlem przed chwila na „The New York Times” a tam na pierwszej stronie artykul o Polsce i odniesienie to p. Grossa-historyka. Niestety ale to sp.Lech Kaczynski ktory wstrzymal eskhumacje w Jedwabnem jest glownym promotorem Grossa i to wlasnie dzieki sp.Lechowi Kaczynskiemu klamstwa Grossa uslyszaly setki miliony ludzi na swiecie
Ponizszy fragment w języku angielskim (Hannah Arendt, Eichman in Jerusalem. A report on the Banality of Evil, New York 1963):
To a Jew this role of the Jewish leaders in the destruction of their own people is undoubtedly the darkest chapter of the whole dark story. It had been known about before, but it has now been exposed for the first time in all its pathetic and sordid detail by Raul Hilberg, whose standard work The Destruction of the European Jews I mentioned before. In the matter of cooperation, there was no distinction between the highly assimilated Jewish communities of Central and Western Europe and the Yiddish-speaking masses of the East. In Amsterdam as in Warsaw, in Berlin as in Budapest, Jewish officials could be trusted to compile the lists of persons and of their property, to secure money from the deportees to defray the expenses of their deportation and extermination, to keep track of vacated apartments, to supply police forces to help seize Jews and get them on trains, until, as a last gesture, they handed over the assets of the Jewish community in good order for final confiscation. They distributed the Yellow Star badges, and sometimes, as in Warsaw, „the sale of the armbands became a regular business; there were ordinary armbands of cloth and fancy plastic armbands which were washable.” In the Nazi-inspired, but not Nazi-dictated, manifestoes they issued, we still can sense how they enjoyed their new power – „The Central Jewish Council has been granted the right of absolute disposal over all Jewish spiritual and material wealth and over all Jewish manpower,” as the first announcement of the Budapest Council phrased it. We know how the Jewish officials felt when they became instruments of murder – like captains „whose ships were about to sink and who succeeded in bringing them safe to port by casting overboard a great part of their precious cargo”; like saviors who „with a hundred victims save a thousand people, with a thousand ten thousand.” The truth was even more gruesome. Dr. Kastner, in Hungary, for instance, saved exactly 1,684 people with approximately 476,000 victims. In order not to leave the selection to „blind fate,” „truly holy principles” were needed „as the guiding force of the weak human hand which puts down on paper the name of the ‘unknown person and with this decides his life or death.” And whom did these „holy principles” single out for salvation? Those „who had worked all their lives for the zibur [community]” – i.e., the functionaries – and the „most prominent Jews,” as Kastner says in his report.
No one bothered to swear the Jewish officials to secrecy; they were voluntary „bearers of secrets,” either in order to assure quiet and prevent panic, as in Dr. Kastner’s case, or out of „humane” considerations, such as that „living in the expectation of death by gassing would only be the harder,” as in the case of Dr. Leo Baeck, former Chief Rabbi of Berlin. During the Eichmann trial, one witness pointed out the unfortunate consequences of this kind of „humanity” – people volunteered for deportation from Theresienstadt to Auschwitz and denounced those who tried to tell them the truth as being „not sane.” We know the physiognomies of the Jewish leaders during the Nazi period very well; they ranged all the way from Chaim Rumkowski, Eldest of the Jews in Lódz, called Chaim I, who issued currency notes bearing his signature and postage stamps engraved with his portrait, and who rode around in a broken-down horse-drawn carriage; through Leo Baeck, scholarly, mild-mannered, highly educated, who believed Jewish policemen would be „more gentle and helpful” and would „make the ordeal easier” (whereas in fact they were, of course, more brutal and less corruptible, since so much more was at stake for them); to, finally, a few who committed suicide – like Adam Czerniakow, chairman of the Warsaw Jewish Council, who was not a rabbi but an unbeliever, a Polish-speaking Jewish engineer, but who must still have remembered the rabbinical saying: „Let them kill you, but don’t cross the line.”
„Eichmann w Jerozolimie: rzecz o banalności zła” to książka autorstwa żydowskiej filozofki Hanny Arendt, wydana w 1963 roku, opisująca kulisy procesu jednego z nazistowskich zbrodniarzy, Adolfa Eichmanna.
Adolf Eichmann ukrywał się przez kilkanaście lat w Argentynie. Schwytany przez agentów Mosadu, oskarżony został o ludobójstwo i zbrodnie wojenne w czasie drugiej wojny światowej. Skazano go na śmierć przez powieszenie.
widać walkę w żydowskim stadzie,ale nie wolno dać się zmylić,nawet ateistyczne koczowniki chazarskie tzw.żydy kierują się najbardziej rasistowską i nazistowsko-narodową księgą czyli TALmu dem,
Możesz sobie chazarze negować, prawda jest jednak taka, ze żydzi mordowali żydów za żydowskie szekle i dolary, dotarło do ciebuie chazarski niedoholokaustowany pojebie netanchuju !!!
Mr BIBI patrz no jaki ANTYSEMITYZM znalazłem,na Ukrainie będzie można sobie kupić tort „BIEDNY ŻYD” 🙂
https://strana.ua/news/124761-v-slavjanske-nachali-vypuskat-tort-bednyj-evrej.html