Tak zapewniał dziś amerykański sekretarz stanu John Kerry.

Jak mówił w czasie dzisiejszego wystąpienia Kerry, poprzez okupację Krymu i działania we wschodniej Ukrainie Rosja usiłuje zminić „system bezpieczeństwa” w Europie i jest to „sygnał zagrożenia dla NATO”. „Sojusz musi bardzo mocno zademonstrować Kremlowi, że jego terytorium jest nienaruszalne” – powiedział szef amerykańskiej dyplomacji – „będziemy bronić każdego centymetra terytorium państw NATO”.

Kerry powtórzył także o wprowadzeniu kolejnych sankcji USA wobec Rosji przeciw współpracownikom prezydenta Putina i 17 rosysjkim przedsiębiorstwom.

zn.ua/kresy.pl

forma płatności