Narodowcy odcinają się do “protestu studentów”

Sekcja Akademicka Obozu Narodowo-Radykalnego dystansuje się od “protestu studentów” jaki miał miejsce dzisiaj w kilku miastach.

Tak zwane “protesty studentów” animują kręgi młodych działaczy liberalnych symaptyzujących z obecną opozycją. Część z nich zaangażowana była w organizowanie zeszłorocznych pro-aborcyjnych “czarnych pretestów”. “Protest studentwó” odbył się dzisiaj kilku miastach w Polsce, gromadząc od kilkudziesięciu do dwustu osób.

Przeciw organizatorom wystąpili działacze ONR uznając, że nazwa manifestacji jest uzurpacją. Kierownik Ogólnopolskiej
Sekcji Akademickiej ONR Damian Kita, stwierdził, w oświadczeniu opukowanym przez związany a organizacją Kierunki.info.pl – “nie życzymy sobie, aby inicjatorzy przywłaszczali sobie prawo, do zabierania głosu jako reprezentanci całego środowiska”. Kita podkreślił, że sam występuje “w imieniu studentów, stanowiących liczną grupę wśród członków Obozu Narodowo-Radykalnego, silnie angażujących się w życie akademickie pięćdziesięciu czterech uczelni wyższych w Polsce, a także w imieniu trzydziestu jeden kół i klubów studenckich, z którymi aktywnie współpracujemy”.

Narodowcy wskazują, że wśród osób nawołujących do uczestnictwa w “proteście studentów” byli organizatorzy “czarnych protestów” i manifestacji Komitetu Obrony Demokracji. Jak zaznacza ONR – “podczas gdy przy środowiskach związanych z KOD-em i mediami lewicowo-liberalnymi żadna organizacja studencka nie udzieliła poparcia protestom, swoje niezadowolenie z tytułu próby zawłaszczenia reprezentowania szerokiej grupy polskich studentów wyraziły m.in. samorządy uczelni poznańskich, Stowarzyszenie Młodzi dla Polski, Stowarzyszenie Studenci dla Rzeczypospolitej, Fundacja Inicjatyw Młodzieżowych, Fundacja Służby Niepodległej, Fundacja Sapere Aude, Stowarzyszenie Koliber, a także Niezależne Zrzeszenie Studentów, co dobitnie obrazuje, że wspomniane protesty nie reprezentują środowiska studenckiego, nie mając z nim w rzeczywistości niczego wspólnego”. Narodowcy ocenili dzisiejszy protest jako “próbę skonfliktowania społeczeństwa, w celu osiągnięcia prywatnych celów politycznych” i skutek “nieczystej gry u szczytów władzy”.

Czytaj także: Nie ma podstaw dla delegalizacji ONR

kierunki.info.pl/kresy.pl

forma płatności