Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Litewski Sejm zgodził się na wysłanie do 40 wojskowych i cywilów do międzynarodowych operacji bezpieczeństwa morskiego w Cieśninie Ormuz. Część polityków wskazuje, że decyzja ma znaczenie także dla utrzymania obecności amerykańskich żołnierzy na Litwie. (more…)
Prezydent Iranu, Masud Pezeszkian odniósł się do wojowniczej retoryki prezydenta USA uznając, iż jest ona przejawem tego, że wojna układa się nie po myśli Donalda Trumpa.
Pezeszkian zbagatelizował we wpisie na X pogróżki Trumpa, podkreślając, że Republika Islamska „będzie stać niewzruszenie” w obliczu gróźb amerykańskiego przywódcy, jak zacytowała agencja informacyjna Fars. Irański prezydent potępił jednak pogróżki amerykańskiego przywódcy, który znów zapowiedział ataki na ważną infrastrukturę cywilną Iranu.
W środę Trump ponowił groźbę zbombardowania elektrowni i mostów w Iranie mimo, że działania takie kwalifikowane są jako zbrodnia wojenna.
Ziemowit Szczerek skomentował w piątek w Polsat News wypowiedź wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego Andrzeja Szeptyckiego dotyczącą Ukraińskiej Powstańczej Armii. Polityk Polski 2050, z pochodzenia Ukrainiec, stwierdził wcześniej, że członkowie UPA „to byli tacy trochę – ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa – ukraińscy Żołnierze Niezłomni”.
Zdjęcia satelitarne wskazują na rozbudowę rosyjskiej infrastruktury wojskowej przy granicach z państwami NATO. Nowe obiekty i sprzęt zauważono między innymi w Pieczendze, Pietrozawodsku i rejonie Kirillowskoje. Były fiński oficer wywiadu Marko Eklund ocenia, że po wojnie na Ukrainie Rosja może rozmieścić w regionie do 115 tys. żołnierzy.
10 czerwca duński nadawca publiczny DR oraz norweska stacja NRK opisały analizę zdjęć satelitarnych, z której wynika, że Rosja rozbudowuje infrastrukturę wojskową wzdłuż północno-zachodniej granicy z państwami NATO. Materiały wskazują na przygotowywanie obiektów, które po zakończeniu wojny na Ukrainie mogłyby służyć do rozmieszczenia dużych sił wojskowych.
Analiza opiera się na rozmowach z przedstawicielami wywiadu i wojska z Danii, Szwecji, Norwegii i Finlandii oraz na najnowszych zdjęciach satelitarnych. Wynika z niej, że Rosja rozbudowuje istniejące obiekty wojskowe i tworzy nową infrastrukturę w pobliżu granic z państwami członkowskimi NATO.
Stany Zjednoczone udostępnią Polsce kolejne 4 mld dolarów w ramach programu Foreign Military Financing na zakup amerykańskiego sprzętu wojskowego — poinformował w piątek w Łasku podsekretarz stanu USA ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego Thomas DiNanno.
Amerykański urzędnik ogłosił decyzję podczas uroczystości oficjalnego przyjęcia samolotów F-35 do Sił Zbrojnych RP w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku. W rozmowie z PAP doprecyzował, że chodzi o nową pulę finansowania, która zwiększy dostępną dla Polski kwotę w ramach programu FMF do niemal 20 mld dolarów.
„Chciałbym skorzystać z dzisiejszej uroczystości by ogłosić, że USA udostępnia w ramach Foreign Military Financing kolejne 4 mld dolarów dla Polski. To istotne zobowiązanie podkreśla znaczenie Polski jako kluczowego sojusznika USA” — powiedział DiNanno.
Rzecznik ukraińskiego MSZ Heorhij Tychyj uznał za niedopuszczalne wykorzystywanie ukraińskiego pochodzenia Andrzeja Szeptyckiego do ataków politycznych. Spór wybuchł po jego słowach zrównujących członków UPA z Żołnierzami Niezłomnymi, co wywołało krytykę części polityków i mediów.
W środę MSZ Ukrainy odniosło się do sporu wokół wiceministra nauki ukraińskiego pochodzenia Andrzeja Szeptyckiego, który został skrytykowany po wypowiedziach na temat UPA.
„Z niepokojem obserwujemy sytuację wokół wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który spotyka się z bezpodstawną krytyką za swoje wypowiedzi. Ponadto uważamy za niedopuszczalne wykorzystywanie ukraińskiego pochodzenia pana Szeptyckiego jako pretekstu do ataków pod jego adresem. Wzywamy polskich polityków do powstrzymania się od działań sprzecznych z fundamentalnymi europejskimi wartościami w dziedzinie praw człowieka i obywatela” — powiedział rzecznik ukraińskiego ministerstwa Heorhij Tychyj.
Na ulicach białoruskich miast znów domagano się odejścia Łukaszenki [+VIDEO/+FOTO]