Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ceny ropy naftowej na światowych giełdach zaczęły w czwartek szybko rosnąć po kolejnych zmasowanych uderzeniach USA na Iran i zdezawuowaniu przez Donalda Trumpa memorandum rozejmowego.
Wrześniowe kontrakty terminowe na ropę Brent na londyńskiej giełdzie ICE Futures Exchange wzrosły do godz. 9:14 czasu warszawskiego o 0,76 dol (0,97 proc.) do 78,78 USD za baryłkę. Wcześnie, w środę cena ropy Brent wzrosła o 3,86 dol (5,20 proc.), osiągając poziom 78,02 dol. za baryłkę na zamknięcie notowań, co stanowi najwyższy poziom od 19 czerwca, podała agencja inforamcyjna Interfax.
Nie inaczej było za oceanem. Sierpniowe futuresy na ropę WTI na giełdzie New York Mercantile Exchange (NYMEX) wzrosły o 0,71 dol. (0,97 proc.) do 74,23 dol. za baryłkę. Podczas poprzedniej sesji kontrakt wzrósł o 3,08 dol. (4,37 proc.) do 73,52 dol. za baryłkę na zamknięcie notować, osiągając najwyższy poziom od 22 czerwca.
Szef polskiej dyplomacji odniósł się do wypowiedzi Kyryła Budanowa o rzekomych „krokach eskalacyjnych” ze strony Polski. Radosław Sikorski ocenił, że „lepiej tonować emocje, bo to Ukraina potrzebuje wsparcia Zachodu, a Polska bardzo dużo dla niej zrobiła”.
W środę na Szczycie NATO szef polskiego MSZ odniósł się do słów Budanowa po rozmowie z ukraińskim odpowiednikiem Andrijem Sybihą. Wypowiedź dotyczyła ostatnich napięć między Warszawą a Kijowem.
„Rozmawiałem i o tej wypowiedzi wczoraj z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy. Wydaje mi się, że lepiej tonować emocje, bo to Ukraina potrzebuje wsparcia Zachodu, a Polska bardzo dużo dla niej zrobiła” — powiedział Sikorski.
Prezydent USA Donald Trump podczas szczytu NATO w Ankarze powiedział, że Ukraina otrzyma licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot. „W ten sposób nie będziecie mogli narzekać, że nie dajemy ich wystarczająco dużo. Powiedziałem: «Zróbcie je sami»” – stwierdził Trump.
Podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim na szczycie NATO w Ankarze prezydent Donald Trump przedstawił plan udzielenia pozwolenia dla Ukrainy w produkcji pocisków do systemów Patriot oraz zapowiedział, że Stany Zjednoczone będą kupować ukraińskie drony.
„Jedną z rzeczy, o których będziemy mówić, jest to, że damy wam licencję na tworzenie Patriotów. W ten sposób nie będziecie mogli narzekać, że nie dajemy ich wystarczająco dużo. Powiedziałem: «Zróbcie je sami»” — powiedział Trump, zwracając się do Zełenskiego.
Na Manhattanie ewakuowano budynek dawnej siedziby Pfizera przy 235 East 42nd Street oraz część sąsiednich obiektów po wykryciu uszkodzeń konstrukcyjnych w przebudowywanym wieżowcu.
Chodzi o 37-piętrowy budynek w Midtown Manhattan, położony między Second i Third Avenue, niedaleko Grand Central Terminal oraz siedziby ONZ. Obiekt jest przekształcany z biurowca w kompleks mieszkaniowy. Według Reutersa inwestycja ma obejmować około 1600 lokali, a jej zakończenie planowano na 2027 rok.
Służby zostały wezwane po zgłoszeniu dotyczącym spadających cegieł. Na miejscu stwierdzono uszkodzenia konstrukcyjne. Według władz Nowego Jorku doszło do wyboczenia dwóch kolumn nośnych, a na części kondygnacji zauważono pęknięcia i ugięcia stropów.
W wersji wydarzeń przedstawionej przez Pekin, chińska straż przybrzeżna poinformowała o skutecznym odpędzeniu we wtorek japońskiego kutra rybackiego, który „nielegalnie wpłynął na wody terytorialne” otaczające jedną ze spornych wysp na Morzu Wschodniochińskim. Władze chińskie określiły tę operację jako zgodne z prawem egzekwowanie suwerenności, jak podał portal Al Mayadeen.
Tokio przedstawiło jednak zupełnie inną narrację. W oświadczeniu wydanym we wtorek rano japońska Straż Przybrzeżna poinformowała o przechwyceniu i odpędzeniu dwóch chińskich jednostek straży przybrzeżnej, które zbliżyły się do japońskiego kutra rybackiego z dwoma członkami załogi. Do incydentu miało dojść około godz. 1:20 czasu warszawskiego.
We wtorek wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o podpisaniu porozumienia dotyczącego utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot. Umowa została zawarta z udziałem Polski, Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Holandii i Szwecji.
Szef MON przekazał informację we wtorkowym wpisie opublikowanym na platformie X. Porozumienie ma dotyczyć pocisków PAC-3, będących jednym z kluczowych elementów systemów obrony powietrznej Patriot.
„Podpisaliśmy porozumienie z USA, Niemcami, Holandią oraz Szwecją w sprawie utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot.
Na szczycie NATO uzgodniono przekształcenie misji ochrony przestrzeni powietrznej państw bałtyckich