Za używanie obcych słów będzie można w Rosji stracić pracę. Tak o czystość języka chce walczyć partia Władimira Żyrinowskiego. Znany ze swojej ekstrawagancji polityk, przygotowuje projekt ustawy zakazującej używania obcojęzycznych zwrotów.
Na TikToku miało pojawić się nagranie, w którym dowódca ukraińskiego pułku dronowego rzekomo mówi, że jego państwo nie potrzebuje pomocy Polski. „W rzeczywistości jest to film wygenerowany przez sztuczną inteligencję” – pisze ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji, dodając, że celem takich materiałów m jest pogorszenie relacji między Warszawą a Kijowem.
W czwartek wieczorem ukraińskie rządowe Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD) ostrzegło, że na TikToku rozpowszechniane jest nagranie wygenerowane za pomocą sztucznej inteligencji, w którym Jewhen Karas, dowódca 413. oddzielnego pułku sił dronowych Ukrainy, rzekomo mówi, że Ukraina „nie potrzebuje pomocy ze strony Polski”.
„W rzeczywistości jest to film wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Ta fałszywka stanowi klasyczny przykład deepfake’u, co potwierdzają wyspecjalizowane serwisy weryfikujące pliki multimedialne” — przekazało centrum.
Most Aq Tekeh Khan w północnym Iranie, łączący irańską sieć kolejową z Turkmenistanem, został uszkodzony w wyniku uderzenia. Według lokalnej jednostki Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej obiekt, ważny także dla połączeń z Kazachstanem, Rosją i Chinami, został trafiony amerykańskim pociskiem manewrującym. (więcej…)
Krzysztof Tołwiński, były wiceminister skarbu w rządzie Jarosława Kaczyńskiego i lider partii Front, udał się na Białoruś, skąd przekazał 20 apteczek pierwszej pomocy dla rosyjskich żołnierzy walczących na Ukrainie. Polityk opublikował nagranie zatytułowane „Polska pomoc medyczna żołnierzom rosyjskim”.
Tołwiński zarejestrował w czwartek materiał na terenie jednego z białoruskich przedsiębiorstw. Stwierdził, że pomoc została dostarczona za pośrednictwem Białorusi, ponieważ przeprowadzenie podobnej akcji bezpośrednio z Polski jest niemożliwe.
„Państwo Polskie oraz znakomita większość społeczeństwa w bratobójczym konflikcie pomiędzy Ukraińcami a Rosjanami, czyli naszymi sąsiadami […] zachowali się w sposób haniebny moralnie i politycznie katastroficzny” – napisał polityk w mediach społecznościowych.
Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 45-letnią kobietę i 43-letniego mężczyznę podejrzanych o handel ludźmi, nakłanianie do prostytucji oraz pranie pieniędzy. Podejrzani mieli werbować przez internet kobiety znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej, obiecując im wysokie wynagrodzenie za fikcyjne małżeństwa z cudzoziemcami. Do ślubów jednak nie dochodziło, a zwerbowane kobiety były wykorzystywane do prostytucji.
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Jeleniej Górze zatrzymali 45-letnią kobietę i 43-letniego mężczyznę podejrzanych o handel ludźmi, nakłanianie do prostytucji oraz pranie pieniędzy. Czynności przeprowadzono pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Ceny ropy naftowej na światowych giełdach zaczęły w czwartek szybko rosnąć po kolejnych zmasowanych uderzeniach USA na Iran i zdezawuowaniu przez Donalda Trumpa memorandum rozejmowego.
Wrześniowe kontrakty terminowe na ropę Brent na londyńskiej giełdzie ICE Futures Exchange wzrosły do godz. 9:14 czasu warszawskiego o 0,76 dol (0,97 proc.) do 78,78 USD za baryłkę. Wcześnie, w środę cena ropy Brent wzrosła o 3,86 dol (5,20 proc.), osiągając poziom 78,02 dol. za baryłkę na zamknięcie notowań, co stanowi najwyższy poziom od 19 czerwca, podała agencja inforamcyjna Interfax.
Nie inaczej było za oceanem. Sierpniowe futuresy na ropę WTI na giełdzie New York Mercantile Exchange (NYMEX) wzrosły o 0,71 dol. (0,97 proc.) do 74,23 dol. za baryłkę. Podczas poprzedniej sesji kontrakt wzrósł o 3,08 dol. (4,37 proc.) do 73,52 dol. za baryłkę na zamknięcie notować, osiągając najwyższy poziom od 22 czerwca.
Nigel Farage zapowiedział, że zrezygnuje z mandatu posła z okręgu Clacton... po to, by jeszcze raz ubiegać się w nim o mandat w przedterminowych wyborach.
Brytyjska Izba Gmin wybierana jest w jednomandatowych okręgach wyborczych, w których wystarczy otrzymać względną większość głosów w jednej turze, by wygrać mandat. Farage, przewodniczący Partii Reformy Zjednoczonego Królestwa dostał się do parlamentu w wyborach z lipca 2024 roku. Mimo, iż Reform UK uzyskała wówczas globalnie ponad 14 proc. głosów obok Farage'a mandaty uzyskało jeszcze tylko czterech reprezentantów tej partii, właśnie ze względu na jednomandatowe okręgi wyborcze.
Tymczasem wokół Farage'a narosły w ostatnich dniach kontrowersje. Farage jest objęty postępowaniem prowadzonym od maja przez parlamentarnego komisarza standardów, po tym jak nie zadeklarował darowizny w wysokości 5 milionów funtów, którą otrzymał od miliardera-darczyńcy. Darowiznę tę otrzymał jeszcze przed wyborami a w grę wchodzi jeszcze jeden niezadeklarowany datek, jak twierdzi BBC.




























