Bezpłatną służbę zdrowia i edukację obiecał Rosjanom kandydujący na prezydenta lider Liberalno – Demokratycznej Partii Rosji Władimir Żyrinowski. Na wiec zorganizowany w Moskwie przyszło około półtora tysiąca jego zwolenników.
Władimir Żyrinowski, oprócz obietnic społecznych, ostro skrytykował kontrkandydata w prezydenckim wyścigu miliardera Michaiła Prochorowa. Swojemu konkurentowi zarzucił prowadzenie rozpustnego życia i obiecał, że po wygranych wyborach wsadzi go do więzienia.
Dostało się też Władimirowi Putinowi. „Nasz naród sam zdecyduje kogo poprzeć. Jeśli wygra Putin wszystko będzie tak jak jest. Żadnej poprawy nie będzie” – stwierdził lider rosyjskich nacjonalistów. Władimir Żyrinowski obiecał stworzenie silnej armii, która zaprowadzi porządek na kontynencie Euroazjatyckim.
Ostrzegł, że wojska rosyjskie uspokoją kraje arabskie jeśli te zaczną stanowić realne zagrożenie dla świata. Państwom Kaukazu wypomniał brak szacunku dla milionów żołnierzy rosyjskich, którzy polegli, by „Gruzini, Azerowie, Kazachowie i inne narody mogły dziś mówić w swoich językach”.






























