Na 14 lat pobytu w kolonii ścisłego reżimu skazał dziś Moskiewski Sąd Miejski zabójcę dwóch rosyjskich jezuitów, 36-letniego Michaiła Orechowa. Do zbrodni doszło pod koniec października ub. roku.
W orzeczeniu sądu uznano, że Orechow był winien śmierci pochodzącego z Ekwadoru, 42-letniego ks. Victora Betancourt-Ruiza, rektora moskiewskiego Instytutu św. Tomasza. Agencja Interfax cytuje wypowiedź oskarżonego, jakoby dokonał on zbrodni w stanie upojenia alkoholowego pod wpływem wzburzenia „molestowaniem” seksualnym ze strony zakonnika.
Ze względu na brak dostatecznych dowodów winy, Orechowa zwolniono z drugiego zarzutu – morderstwa przełożonego rosyjskich jezuitów, 47-letniego ks. Otto Messmera. Sprawca został zatrzymany przez policję w tydzień po popełnionej zbrodni. Wcześniej był skazany za kradzież i gwałt.
Jezuici, doskonale znający swych współbraci zdecydowanie zaprzeczają oskarżeniom wysuwanym pod adresem ks. Victora Betancourta. Jednocześnie przypominają, że urodzony w Karagandzie w Kazachstanie ks. Messmer pochodził z rodziny wielodzietnej, znanej ze swej religijności. Jego brat, bp Nikolaus Messmer jest administratorem apostolskim Kirgistanu.
KAI/Kresy.pl





























