Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prezydent Kolumbii Gustavo Petro zaprotestował w środę przeciwko ingerencji Donalda Trumpa w wybory prezydenckie w tym południowoamerykańskim państwie.
Druga tura wyborów prezydenckich odbędzie się Kolumbii 21 czerwca. Przeszli do niej lewicowiec Iván Cepeda i Abelardo Gabriel de la Espriella. Dwaj kandydaci, którzy otrzymali w pierwszej turze podobną proporcję głosów odzwierciedlają zaostrzającą się polaryzację społeczno-polityczną, z której próbuje skorzystać prezydent USA.
Cepeda to wieloletni senator z ramienia kolejnych lewicowych partii. Jest synem przewodniczącego Komunistycznej Partii Kolumbii zastrzelonego w 1994 roku przez wojskowych. Studiował w komunistycznej Bułgarii, co przyczyniło się do zmiany jego poglądów. Pozostaje jednak lewicowcem, popierając rozbudowane programu socjalne, reformę systemu służby zdrowia i systemu emerytalnego w kierunku większego egalitaryzmu oraz proponuje reformę rolną. Cieszy się sympatią obecnego prezydenta. Gustavo Petro kończy właśnie drugą kadencję i nie może już ubiegać się o reelekcję.
Papież Leon XIV odprawił Mszę św. w bazylice Sagrada Família w Barcelonie. Dzisiaj przypada 100. rocznica śmierci jej twórcy, Antoniego Gaudíego.
Po liturgii Leon XIV pobłogosławił Wieżę Jezusa Chrystusa, najwyższą wieżę świątyni. Licząca 172,5 metra Sagrada Família jest obecnie najwyższym kościołem świata.
W homilii Ojciec Święty mówił o wierze jako wyborze życia i odpowiedzialności za drugiego człowieka. Jak relacjonuje Vatican News, Leon XIV ostrzegł, że wiary w Jezusa nie da się pogodzić z wojną, zabijaniem niewinnych przed narodzeniem ani odwróceniem się od człowieka, który cierpi.
Ukraińska korporacja Roshen, znana dotąd przede wszystkim z wyrobów cukierniczych, rozpoczęła sprzedaż lodów. Rozszerzenie działalności może w przyszłości mieć znaczenie dla rynków ościennych, w tym dla Polski, gdzie produkty Roshen są już obecne w sieciach handlowych.
W Kijowie ukraińska korporacja Roshen rozpoczęła sprzedaż lodów, wchodząc oficjalnie w nowy segment rynku spożywczego – podała agencja Interfax-Ukraina. Produkty pojawiły się już w jednym z kijowskich sklepów flagowych Roshen.
Do sprzedaży wprowadzono początkowo 6 wariantów smakowych. Lody są oferowane pod markami Lacmi oraz Milky Splash, znanymi wcześniej z innych produktów koncernu. Sprzedaż prowadzona jest w 70-gramowych opakowaniach, a cena detaliczna na rynku ukraińskim wynosi od 48 do 60 hrywien. Za dystrybucję w Kijowie odpowiada państwowe przedsiębiorstwo Iziumynka, które należy do struktur korporacyjnych grupy Roshen.
W dniach 8-9 czerwca policja prowadził dużą operację zatrzymywania osób poszukiwanych listami gończymi. Ujęto niemal 2 tysiące z nich.
Jak podał w czwartek portal Dorzeczy.pl wśród nich znalazło się 169 obcokrajowców. Wyraźną większość wśród nich stanowili obywatele Ukrainy - 117. Wiadomo, że wobec 143 rozpoczęto procedury deportacji z Polski. Pozostali zatrzymani cudzoziemcy to 12 obywateli Gruzji, sześciu Białorusi, dwóch Mołdawii, jeden Rosji.
Wśród nich zatrzymano poważnych przestępców. Na przykład Ukraińca, którego skazano już na 10 lat więzienia, a ten ukrywał się uchylając się od wykonania wyroku. Podczas przeszukania miejsca jego pobytu znaleziono różnorakie narkotyki: marihuanę, metamfetaminę, amfetaminę, kokainę i tabletki MDMA. Przestępca miał też 12 tys. złoty w gotówce.
Andrzej Poczobut oświadczył, że przed wrześniowym zjazdem Związku Polaków na Białorusi zamierza wrócić do Grodna. Działacz polskiej mniejszości przyjechał do ojczyzny na początku maja po kilku latach spędzonych w białoruskim więzieniu. Poczobut ocenił, że jego obecność może być korzystna dla Związku Polaków.
Deklaracja padła podczas briefingu zorganizowanego przez Wspólnotę Polską. Organizacja przez blisko pięć lat współorganizowała w Białymstoku comiesięczne akcje solidarności z Poczobutem, gdy przebywał najpierw w areszcie, a następnie w białoruskiej kolonii karnej.
„Jestem niezmiernie wdzięczny wszystkim, którzy brali udział w akcjach solidarności. Wdzięczny dla Polaków, ale i Białorusinów, którzy przychodzili, żeby okazać swoją solidarność ze mną […]. To zawsze dodawało otuchy i zawsze wiedziałem, że co by się nie działo, ale o mnie pamiętają” — mówił Andrzej Poczobut.
Kościół katolicki obchodzi dzisiaj Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, przypadającą zawsze w piątek po oktawie Bożego Ciała.
W Polsce kult Serca Jezusowego pozostaje związany między innymi z nabożeństwami czerwcowymi, podczas których śpiewana jest „Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa”.
Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa ma korzenie biblijne i nawiązuje do przebitego boku Chrystusa na Golgocie. Do tego wydarzenia odwoływali się Ojcowie Kościoła, wskazując, że krew i woda, które wypłynęły z boku Zbawiciela, są symbolami sakramentów Eucharystii i chrztu. W średniowieczu nabożeństwo do Serca Jezusowego propagował między innymi zakon dominikanów.
Na Ukrainie i w Niemczech się to nie spodoba.
tagore
Bredzi ,to będzie przynosiło zyski Żmudzi i ich portowi w Klajpedzie zamiast Polsce i portom w Gdańsku lub Gdyni.Znowu dbamy bardziej o cudze interesy niż polskie.
Przecież nie można powiedzieć ,że “przyjazne ” państwo UE będzie dyskryminowane. Port w Kłajpedzie
nie spełnia wymagań.
tagore
Następny nawiedzony?? nie cyniczny oszust i kłamca , znowu nie interes Polski tylko Żmudzinów Litwusów , w tym projekcie nie ma żadnej polskiej logiki jesli z południa to tylko w kierunku Gdańska i Gdyni a nie do Kłajpedy . To z naszych podatków bedą budowane drogi a jeździć beda po nich litwusy i robic ciemne interesy :-(((( POPISdzielstwo to najgorsze co mogło przytrafić sie Polsce i Polakom :-(((