Premier Polski przebywa z wizytą w Berlinie, gdzie rozmawiał z kanclerz Merkel m.in. na temat gazociągu Nord Stream 2.

Szefowie rządu Polski i Niemiec podczas konferencji prasowej po rozmowach dużo miejsca poświęcili sprawie gazociągu Nord Stream 2. Mamy różne poglądy jeżeli chodzi o Nord Stream. Trzeba to tak rzeczywiście nazwać. Uważamy, że to jest projekt gospodarczy. Też jesteśmy jako Niemcy za dywersyfikacją energii i chcemy, aby Ukraina też miała dywersyfikację gazu, ale według nas Nord Stream nie jest zagrożeniem dla dywersyfikacji – oświadczyła Merkel.

Z kolei premier Morawiecki oświadczył: W rozmowie z niemiecką kanclerz wspomniałem o Nord Stream 2. Nie zgadzam się z podejściem, że to jest dywersyfikacja, to gaz z tego samego źródła tylko inną drogą. (…) Wskazujemy też na ryzyka związane z odcięciem Ukrainy od tranzytu.

ZOBACZ TAKŻE: Niemcy zgadzają się na budowę drugiej nitki Nord Stream

Na temat Nord Stream 2 warto rozmawiać na forum Komisji Europejskiej. O trzecim pakiecie energetycznym i o rzeczywistej dywersyfikacji zarówno poprzez terminale LNG, ja i poprzez budowę interkonektorów (gazowych) w ramach UE, bo w przyszłości będzie to oznaczało dużo większe możliwości dystrybucji gazu z różnych źródeł – tłumaczył Morawiecki.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Według polskiego premiera bardzo ważne jest, by jedna strona nie monopolizowała, nie dyktowała cen jakiemukolwiek krajowi Unii Europejskiej.

Merkel zaznaczyła z kolei, że Niemcy i Polska mają „wspólne podejście” dotyczące Ukrainy. Również jeżeli chodzi o format miński, format normandzki, czy też o porozumienie z Mińska. Chcemy koniec końców, aby suwerenność, niezależność Ukrainy była zagwarantowana, dlatego też jesteśmy w ciągłym kontakcie z prezydentem Poroszenko i z niemieckiego punktu widzenia mamy też kontakt ze stroną rosyjską – oświadczyła Merkel.

Kresy.pl / onet.pl

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir
    zefir :

    Gdy założymy brak Nord Streem 2,to filozofia Morawieckiego w sprawie dywersyfikacji dostaw gazu na Ukrainę się wali.Ukraina,gdy zechce,będzie miała tańszego rosyjskiego gazu w dostatku.Gdy Nord Streem 2 powstanie i Rosja tranzyt gazu przez Ukrainę wstrzyma to dywersyfikacja dostaw gazu na Ukrainę się rozpocznie,gdyż wymuszoną będzie.Na Ukrainę popłynie wtedy gaz rosyjski z rewersu,gaz ussmański z polskiego LNG,oraz gaz norweski z Polski.