Gazeta „Izwiestia” pisze, że rosyjskie władze mimo kryzysu nie rezygnują z planów masowego unowocześnienia armii do 2011 roku. Wprost przeciwnie – zwiększając zakupy uzbrojenia chcą uczynić przemysł zbrojeniowy lokomotywą odbudowy postkryzysowej gospodarki.
Dziennik „Izwiestia” pisze, że zgodnie z decyzją premiera Władimira Putina w przyszłym roku wydatki na zakup uzbrojenia wzrosną o ponad 1 procent. Podkreśla, że w praktyce pieniądze do fabryk zbrojeniowych płyną niezwykle powoli. Znając to premier Putin polecił, aby wicepremier Siergiej Iwanow i minister obrony Anatolij Sierdiukow osobiście kontrolowali efektywność wykorzystania pieniędzy w zbrojeniówce.
IAR/Kresy.pl






























