Podczas happeningu w kijowskim lokalu Bar Hot, gdzie wręczono prześmiewcze nagrody „Watnika Roku”, jednym z serwowanych poczęstunków było mięsne danie, któremu nadano nazwę „rzeź wołyńska”.

W menu podczas rozdania „nagród” znalazły się także takie dania jak „odeski dom związków zawodowych” (w maju 2014 żywcem spłonęło tam kilkadziesiat osób) – mięsny burger czy też potrawa „zgwałcona emerytka”.

W happeningu brała udział Jelena Wasiliewa – założycielka grupy informacyjnej Gruz-200 („Gruz-200” to potoczne określenie zwłok żołnierzy transportowanych z frontu do kostnicy), mającej ujawniać udział wojsk rosyjskich w wojnie na Ukrainie wschodniej.

Na deser podano tort w kształcie dziecka, które leży na rosyjskiej fladze.

„Watnik” to z kolei potoczne określenie osoby bezkrytycznie wierzącej w rosyjską propagandę. Rozdanie „nagród” miało być wyśmianiem ruchów prorosyjskich i propagandy na ich usługach.

W menu znalazło się danie „rzeź wołyńska”:

YouTube.com / ualife.net / Kresy.pl

Reklama



18 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. votum_separatum :

    Standardowo dla satanistów nie mogli się powstrzymać od wyszydzenia symboliki chrześcijańskiej co widać w „Special Menu”. Proponuję nowe danie „Banderowiec po tatarsku z dodatkiem żelaza” jako karmę dla rybek. Danie przygotowuje się 14 października, wtedy właśnie można zdobyć najłatwiej produkty. Podaję przepis: odszukać w ZapUkr prasie miejsce patriotycznego pochodu, wyznaczyć współrzędne na mapie i wprowadzić do komputera celowniczego РСЗО 9К58 «Смерч» 300 mm. Do przyrządzenia potrawy będą nam potrzebne rakiety 9М55К z głowicą kasetową – wtedy mięso będzie dobrze posiekane a przyprawy będą dobrze wnikać. W czasie kulminacji pochodu odpalić salwą nie mniej (ważne!) niż 6 rakiet. Jeżeli dysponujemy pełnym zapasem bojowym możemy odpalić 12 sztuk z dużej odległości c.a. 80 km – wtedy uzyskamy większy rozrzut i więcej mięsa. Następnie mięso wyzbierać do kontenerów i spuścić w rzece do Morza Czarnego ze słowami „Idzcie do diabła!”. Smacznego ukraińskie dupki!