Prezydent Dmitrij Miedwiediew powiedział w piątek, że Rosja nie chce nowej żelaznej kurtyny, nie da się zepchnąć z kursu rozwoju demokracji i współpracy ku izolacji i autorytaryzmowi. Zarzucił też NATO sprowokowanie konfliktu z Gruzją.
Na spotkaniu z przedstawicielami organizacji społecznych na Kremlu Miedwiediew powiedział, że Zachód spycha Rosję na drogę rozwoju w izolacji “za głuchymi ścianami i żelazną kurtyną”.
“To nie nasza droga. Nie widzimy sensu w powrocie do przeszłości. Dokonaliśmy własnego wyboru” – powiedział prezydent Rosji.
Miedwiediew oświadczył, że rola NATO w konflikcie w Gruzji pokazała, że Sojusz nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa w Europie i istnieje konieczność stworzenia nowego mechanizmu.
“To rozumieją nawet ci, którzy w rozmowach prywatnych ze mną mówią, że +NATO o wszystko zadba+” – powiedział Miedwiediew.
“Co NATO zapewniło, o co zadbało? NATO jedynie sprowokowało ten konflikt i nic ponadto” – oświadczył prezydent Rosji.
PAP / mb






























