Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Irak i Syria podpisały memorandum o współpracy w sprawie odbudowy rurociągu biegnącego z irackich złóż ropy naftowej do syryjskiego wybrzeża Morza Śródziemnego.
Memorandum podpisali podczas spotkania Rady Biznesu USA i Iraku w Waszyngtonie Basim Abd al-Karim Nasr, prezes Basra Oil Company, w imieniu Iraku, oraz Jusef Kablawi, prezes Syrian Petroleum Company, w imieniu władz Syrii. Sekretarz Energii USA Chris Wright asystował przy podpisaniu umowy, jak podał portal Middle East Eye.
Rurociąg powstał jeszcze w 1952 roku jako sposób na eksport surowca ze złoża koło Kirkuku na północy Iraku. Jego pierwotna przepustowość wynosiła około 300 tys. baryłek dziennie, w czasach gdy monarchia iracka współpracowała ściśle z Wielką Brytanią i USA. Już za rządów Saddam Husajna rurociąg został zamknięty po wybuchu wojny z Iranem, ponieważ Syria pod władzą Hafiza al-Asada opowiedziała się po stronie Teheranu.
Amerykański wiceprezydent mówił o dobrze finansowanej izraelskiej kampanii wpływu wymierzonej w negocjacje z Teheranem i w niego osobiście. Oceniał, że działania te wpływają na decyzje polityczne w USA i mają służyć przedłużaniu wojny.
W środę, podczas trwającego niemal trzy godziny wywiadu dla amerykańskiego podcastera Joe Rogana, wiceprezydent USA J.D. Vance oskarżył część członków izraelskiego rządu o próbę storpedowania porozumienia Stanów Zjednoczonych z Iranem.
„Wiem bez cienia wątpliwości, że w rządzie Izraela są ludzie, którzy próbują odwieść nas od tej polityki, ponieważ chcą kontynuować kampanię militarną” — powiedział wiceprezydent USA.
W nowym wydaniu rosyjskiego podręcznika do historii zmieniono opis relacji państwa moskiewskiego z Litwą i Polską w XVI wieku. Według nowej wersji władcy Litwy i Polski mieli „bardziej nienawidzić Rosjan” niż obawiać się najazdów Tatarów. (więcej…)
Rosja i Ukraina wymieniły nocą kolejne uderzenia. W Zaporożu po rosyjskim ataku zginęły trzy osoby, a mer Moskwy Siergiej Sobianin twierdzi, że w kierunku rosyjskiej stolicy leciało około 400 dronów. (więcej…)
Katowiccy policjanci zatrzymali dwóch obywateli Gruzji podejrzanych o włamania do samochodów na parkingu centrum handlowego. Mężczyźni mieli wykorzystywać metodę „na walizkę”, pozwalającą przechwycić i wzmocnić sygnał z kluczyków samochodowych. (więcej…)
Rosja konsekwentnie rozbudowuje infrastrukturę wojskową, energetyczną i transportową w Arktyce – wynika z analizy „Business Insidera”. W tym samym czasie amerykańskie możliwości w regionie wyraźnie się skurczyły, a USA dysponują tylko jednym ciężkim lodołamaczem. (więcej…)
Brzmi rozsądnie. lecz nie jest to typowy pogląd tego banderowskiego pomiota. Jak dotychczas mniejszość polska nie uzyskała nic, a walczy długo i dzielnie. A co z Kościołem Marii Magdaleny ?? Nie wierzę tej szmacie banderowskiej, ma zapewne jakiś ukryte intencje.
Ten duch banderowskiego żywiołu,mer Lwowa A Sadowyj przyznaje pośrednio,że banderowcy grali i grają nieczysto,dodając:”Dlatego że z nami również mogą postąpić nieczysto”. Coś tu cuchnie i zastanawiam się skąd i na czym polega ta podpucha Sadowyj’a i zelżenie jego banderowskiego tonu.Nie można bowiem zapominać przykazania z dekalogu OUN : „nienawiścią i podstępem będziesz przyjmować wroga twej nacji”.
sadowyj jak każdy banderowiec widzi że powoli sięgaja dna i ta jego samostijna Upadlina kończy żywota wiec dla tego zaczyna sie przymilać Polakom bo gdyby coś się takiego stało oczywiście w sferze marzeń że Lwów wraca do macierzy to i on uwije sobie spokojne gniazdko i bedzie szukał dziadka Polaka i będzie twierdził że zawsze nim był ta wypowiedż to takie granie na dwa fronty prawda jest taka gdyby Lwów nie znajdował sie tak blisko granicy 60km do Hrebennego to dawno by tam powstała rewolta tam ludzie żyją z granicy i dzięki temu żyją bo kupuja taniej w Polsce i widzą róznice i głosy coraz częściej słychac że niech w końcu zabierze ich Polska bo poprostu chcą normalnie żyć a banderyzmem rodzin nie wykarmią
Ale on tego dziadka go on pewnie znajdzie, bo Andryj Sadowyj to polski Żyd Andrzej Sadowy. Dowiedziałem się tego kiedyś od jednego Ukraińca, który razem z nim chodził do szkoły. Kiedyś używał imienia Andrzej jak się zmieniła koniunktura to został Andryjem, a nawet banderowcem.
Co to w ogóle za deklaracja? Już zaznacza, że chodzi o „drugą połowę stulecia”, czyli za co najmniej 40 lat… To jest zwyczajny sarkazm dyplomatyczny. On sobie z Polaków kpi.
Sadowyj nie obawiaj się że „polski rząd” gdy nie bedziecie zwracać zagrozi wam retorsjami.Oni wam wszystko zwracają,dotują w zamian NIC nie oczekując.Wasze szczęście polega na tym że od lat rządza w Polsce zdrajcy,kolaboranci,zaprzańcy i polskojęzyczni a nie POLACY.