W niedzielę w kilkunastu stanach Meksyku doszło do podpaleń samochodów, blokad dróg i ataków na obiekty handlowe po zabiciu przez wojsko Nemesia Oseguerę Cervantesa, znanego jako „El Mencho”, przywódcy kartelu CJNG. Część linii lotniczych odwołała loty do Guadalajary i Puerto Vallarta, a zagraniczne ambasady wezwały swoich obywateli do pozostania w bezpiecznych miejscach.
W niedzielę nad ranem w stanie Jalisco meksykańskie wojsko przeprowadziło operację, w której zginął Nemesio Oseguera Cervantes, uznawany za najbardziej poszukiwanego przestępcę w kraju i lidera kartelu Cartel Jalisco Nueva Generación (CJNG). Po jego śmierci w wielu regionach wybuchły zamieszki.
Multiple vehicles burn in the parking lot of a Costco in Puerto Vallarta, as the CJNG Cartel continues its rampage throughout the city and across the Mexican state of Jalisco. pic.twitter.com/z0iHsGItMA
— OSINTdefender (@sentdefender) February 22, 2026
Do aktów przemocy doszło m.in. w aglomeracji Guadalajary oraz w nadmorskim kurorcie Puerto Vallarta nad Pacyfikiem, gdzie podpalono m.in. hipermarket Costco. W kilku miastach przestały kursować taksówki.
W stanie Quintana Roo, popularnym wśród turystów, podpalono co najmniej 11 samochodów. Uzbrojone grupy miały zmuszać kierowców do opuszczania pojazdów, po czym je podpalać. Zdarzenia odnotowano głównie na trasie między Cancun a Meridą, w pobliżu miejscowości Leona Vicario. Droga wjazdowa do Cancun od strony Meridy została czasowo zamknięta; w niedzielę wieczorem była już przejezdna.
Podpalenia zgłaszano także w Playa del Carmen, Tulum i na wyspie Cozumel, gdzie doszło do pożaru w jednym z minimarketów. W południowym stanie Oaxaca podpalono pojazdy w miejscowości Juchitán de Zaragoza przy trasie prowadzącej do stanu Chiapas. Autostrada w tym rejonie była w niedzielę wieczorem otwarta.
Według meksykańskich mediów zaatakowano 51 placówek państwowego banku Banco del Bienestar, obsługującego wypłaty programów socjalnych. Co najmniej cztery banki zamknęły część oddziałów w stanach Jalisco, Nayarit i Colima.
Do niedzielnego wieczora w stanie Quintana Roo nie było oficjalnych informacji o ofiarach śmiertelnych ani rannych. W Cancun i na Riviera Maya hotele, restauracje i plaże funkcjonowały normalnie.
W związku z sytuacją kilka amerykańskich i kanadyjskich linii lotniczych odwołało połączenia do Meksyku. Linie United, Southwest i Alaska, a także Air Canada i WestJet/Sunwing poinformowały o anulowaniu lotów do Puerto Vallarta, Guadalajary i Manzanillo. Część samolotów zawrócono w trakcie rejsu.
Amerykański Departament Stanu zaapelował: „Ze względu na trwające, szeroko zakrojone operacje sił bezpieczeństwa oraz związane z nimi blokady dróg i działalność przestępczą w wielu rejonach Meksyku obywatele USA powinni pozostać w bezpiecznych miejscach do odwołania”.
Podobne ostrzeżenie wydała Ambasada RP w Meksyku: „W związku z pogorszeniem sytuacji bezpieczeństwa w niektórych rejonach Meksyku, Ambasada RP w Meksyku zaleca wszystkim obywatelom Polski przebywającym w stanie Jalisco oraz ościennych stanach Michoacan, Guanajuato, Colima, Aguascalientes, Zacatecas i Nayarit śledzenie i dostosowanie się do zaleceń bezpieczeństwa władz stanowych”.
Un automovilista nos reporta un bloqueo en el entronque de Palmarito y Quecholac, Puebla. pic.twitter.com/UeLnDj4TkG
— Uno TV (@UnoNoticias) February 22, 2026
Ostrzeżenia przekazały także placówki dyplomatyczne innych państw, w tym Kanady, Wielkiej Brytanii i Rosji. Lotniska w kraju działały w niedzielę wieczorem bez zakłóceń. Dziennik „Milenio” ostrzegł przed dezinformacją, w tym fałszywymi doniesieniami o przejęciu lotniska w Guadalajarze przez kartel czy podpaleniu samolotu.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt potwierdziła, że Stany Zjednoczone udzieliły Meksykowi wsparcia wywiadowczego w operacji, podczas której „wyeliminowano” El Mencho. Poinformowała, że oprócz lidera kartelu zginęło trzech innych jego członków, trzech zostało rannych, a dwóch zatrzymano.
Leavitt podkreśliła, że El Mencho był jednym z głównych przemytników fentanylu do USA i kluczowym celem władz obu państw. Przypomniała, że w ubiegłym roku prezydent USA Donald Trump uznał kartel Jalisco Nueva Generación za organizację terrorystyczną.
„Prezydent Trump wyraził się jasno: Stany Zjednoczone zadbają o to, aby narkoterroryści wysyłający śmiercionośne narkotyki do naszej ojczyzny zostali zmuszeni do stawienia czoła sprawiedliwości, na którą od dawna zasługują” – oznajmiła Leavitt, dodając, że administracja USA dziękuje wojsku meksykańskiemu za współpracę i skuteczne przeprowadzenie operacji.
Zobacz: Meksyk wydał USA członków karteli narkotykowych
reuters.com / cbsnews.com / Kresy.pl































