Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Administracja Donalda Trumpa zezwoliła na potencjalną sprzedaż Korei Południowej kilkudziesięciu pocisków rakietowych klasy powietrze-powietrze średniego zasięgu AMRAAM.
Korea Południowa złożyła wniosek o zakup 70 pocisków AIM-120C-8 AMRAAM i dwóch sekcji naprowadzania AIM-120C-8 AMRAAM, a także innego sprzętu, w tym zasobników, sekcji sterowania i sprzętu pomocniczego, jak ogłosił Departament Obrony USA, który w czwartek ogłosił zgodę administracji Trumpa na ich sprzedaż, jak podała agencja informacyjna Yonhap.
„Proponowana sprzedaż poprawi zdolność Republiki Korei do sprostania obecnym i przyszłym zagrożeniom poprzez rozbudowę jej potencjału obrony powietrznej, odstraszanie agresji w regionie i zapewnienie interoperacyjności z siłami zbrojnymi USA” - uznał amerykański Departament Stanu.
Korea Północna notuje najszybszy wzrost gospodarczy od lat, mimo sankcji i izolacji międzynarodowej. Główne źródła ożywienia to sprzedaż broni Rosji, wsparcie Chin, cyberprzestępczość oraz omijanie ograniczeń w imporcie energii i surowców. Zmiany są widoczne głównie w Pjongjangu, podczas gdy poza stolicą znaczna część społeczeństwa nadal zmaga się z ubóstwem.
W 2024 roku gospodarka Korei Północnej wzrosła o 3,7 proc., osiągając najlepszy wynik od ośmiu lat, a jednym z głównych czynników tego ożywienia była wojna Rosji przeciwko Ukrainie — podał „The Wall Street Journal”, powołując się na dane Banku Korei, raporty południowokoreańskich ośrodków analitycznych oraz ustalenia organizacji zajmujących się cyberbezpieczeństwem.
Po pandemicznym zamknięciu granic Korea Północna ponownie otworzyła kraj tylko dla wybranych grup cudzoziemców, w tym rosyjskich i zachodnich turystów oraz dyplomatów. Według ich relacji największe zmiany widać w stolicy – Pjongjangu.
Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej pojawił się w Korei Północnej po raz pierwszych od siedmiu lat. Został przyjęty uroczyście, ale gospodarze dbali, by podkreślać równoprawność relacji dwóch państw.
We wtorek odbyło się główne spotkanie Xi Jinpinga i Kim Dzong Una. Chiński przywódca w towarzystwie Kima, odwiedził Centralną Szkołę Kształcenia Kadr Partii Pracujących Korei w Pjongjangu. Przywódcy zasadzili ta jodłę, która jako zawsze zielone drzewo ma symbolizować trwałość przyjaźni między KRLD i ChRL. Xi pojawił się też wraz ze swoją małżonką Peng Liyuan pod Wieżą Przyjaźni w towarzystwie Kima i jego żony Ri Sol Ju, jak podała agencja informacyjna Xinhua.
„Kim Dzong Un zapewnił, że PPK i rząd KRLD będą nadal traktować przyjaźń koreańsko-chińską jako najważniejszy priorytet strategiczny i dołożą wszelkich starań, aby zacieśnić i rozwinąć stosunki między oboma krajami, przekształcając je w model relacji między krajami socjalistycznymi – niezachwianą, szczególną, szczerą i trwałą relację strategiczną” – poinformowała Koreańska Centralna Agencja Informacyjna (KCNA), na którą powołał się Interfax.
Ukraiński dron morski eksplodował w rumuńskim porcie w Konstancy po utracie kontroli, którą Kijów przypisał rosyjskim zakłóceniom. Były szef rumuńskiej Gwardii Środowiska Octavian Berceanu twierdzi, że gdyby maszyna skręciła o kilka sekund później, mogła dotrzeć w rejon terminalu naftowego i magazynów azotanu amonu.
Ukraiński dron morski eksplodował 5 czerwca w porcie w Konstancy nad Morzem Czarnym, w pobliżu terminalu naftowego. Rumuńskie ministerstwo obrony i strona ukraińska podały, że maszyna utraciła kontrolę w wyniku rosyjskich działań walki radioelektronicznej. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Stały przedstawiciel Rosji przy Organizacji Narodów Zjednoczonych, Wasilij Niebienzja oświadczył, że jego państwo nie prowadzi obecnie żadnych negocjacji z Ukrainą.
„O ile wiem, obecnie nie toczą się żadne negocjacje, nie prowadzi się rozmów trójstronnych” - powiedział rosyjski dyplomata w wywiadzie dla „Wiesti”, którego fragment zacytowała we wtorek agencja informacyjna TASS. „Kijów nie jest gotowy na żadne kompromisy, a wojna jest dla nich dobrym źródłem dochodu, zwłaszcza dla przywódców, a przede wszystkim dla Zełenskiego” - dodał Niebienzja.
„Zełenski na poważnie odrzucił nasze warunki powrotu do miejsca, gdzie rozpoczął się konflikt, do jego genezy, do konieczności zapewnienia bezpieczeństwa zarówno Ukrainie, jak i Rosji, do poszanowania praw jego narodu w jego kraju” - twierdził Niebienzja uznając, iż "Nie może to stanowić fundamentu dla jakichkolwiek poważnych negocjacji".
Dowództwo Centralne Sił Zbrojnych USA (CENTCOM) twierdzi, że podległa mu jednostka przeprowadziła w poniedziałek atak na tankowiec, który uznało za zmierzający do irańskiego portu.
CENTCOM oświadczył na swoim koncie na portalu X, że "unieruchomiło pływający pod banderą Palau statek morski Marivex podczas jego tranzytu przez wody międzynarodowe w Zatoce Omańskiej w kierunku Iranu". Według wpisu samolot F/A-18 Super Hornet wystartował ze znajdującego się w regionie lotniskowca USS Abraham Lincoln i ostrzelał tankowiec.
Media: we Lwowie zniknęła część pomocy humanitarnej z USA wartej ponad milion dolarów