W największym w Polsce postępowaniu dotyczącym sabotażu kolejowego pojawiła się zaskakująca postać — 34-letni Ukrainiec, u którego znaleziono dziesiątki rosyjskich dokumentów. Choć mężczyzna został zatrzymany wraz z innymi podejrzanymi, ostatecznie usłyszał zarzut niezwiązany z dywersyjnymi atakami i nie trafił do aresztu.
W środę polskie myśliwce przechwyciły nad Bałtykiem parę rosyjskich Su-30SM2 z Królewca – przekazał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dzień wcześniej polskie myśliwce przechwyciły samolot rozpoznawczy Ił-20 około 30 km od Ustki.
W środę nad Bałtykiem para dyżurna polskich samolotów z Malborka przechwyciła dwa rosyjskie myśliwce Su-30SM2 lecące z Królewca. Rosyjskie maszyny obserwowały ćwiczenia polskiej obrony powietrznej, ale nie zbliżyły się do polskiej przestrzeni powietrznej. Nad Bałtykiem operowały również dwa szwedzkie myśliwce, które eskortowały przechwycone rosyjskie maszyny.
Rosjanie po raz kolejny prowadzili nad Bałtykiem agresywną obserwację naszych ćwiczeń zgrywania systemów obrony powietrznej. Dlatego została poderwana para dyżurna naszych samolotów z Malborka, która przechwyciła parę Su-30SM2 z Królewca. Rosyjskie samoloty nie zbliżyły się do…
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział powołanie Komponentu Obrony Pogranicza, który ma działać w ramach Wojsk Obrony Terytorialnej. Nowa struktura będzie oparta na czterech brygadach rozmieszczonych przy wschodniej granicy Polski. (więcej…)
Instytut Badań Rynkowych i Społecznych zapytał Polaków czy ich państwo powinno nadal udzielać wsparcia Ukrainie. Uczestnicy byli w tej sprawie podzieleni na podobne grupy.
Jak wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej" kontynuowania wsparcia dla Ukrainy było 52,2 proc. pytanych Polaków. Z tego 22,6 proc. "zdecydowanie" opowiedziało się za wspieraniem sąsiedniego państwa, a 29,6 proc. "raczej" to popiera. Odsetek tego rodzaju odpowiedzi spadł w stosunku do poprzedniego badania.
Tymczasem przeciwko dalszemu wspieraniu Ukrainy wypowiedziało się 45,2 proc. respondentów. 23,7 proc. było "zdecydowanie" przeciw, a 21,5 proc. "raczej" nie.
Rada Najwyższa zagłosowała we wtorek za odwołaniem Julii Swyrydenko ze stanowiska premiera Ukrainy. Oznacza to automatycznie dymisję całego rządu.
Jak podała agencja informacyjna UNIAN za odwołaniem Swyrydenko zagłosowało 258 członków ukraińskiego parlamentu. Decyzja ta zapadła na wniosek samej Swyrydenko, złożony jeszcze w poniedziałek wieczorem. Jej dymisji jest realizacją polityki prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który jeszcze w niedzielę zapowiedział rekonstrukcje rządu, jak podała agencja informacyjna UNIAN.
Zełenski oznajmił dwa dni temu, że Ukraina zmienia swoją strategię polityczną, a każdy priorytetowy obszar polityki zagranicznej będzie przypisany innemu przedstawicielowi władzy wykonawczej, posiadającej duże doświadczenie i będzie realizował swój wycinek zgodnie ze wizją ośrodka prezydenckiego.
Krajowa Administracja Skarbowa zakończyła 135 ze 177 rozpoczętych audytów, obejmujących 167 instytucji i organizacji. Łączną wartość stwierdzonych nieprawidłowości oszacowano na 120 mld zł, a zawiadomienia przekazane prokuraturze dotyczyły 106 mld zł. Ministerstwo Finansów oceniło, że wiele wykrytych naruszeń wynikało z celowych działań podejmowanych w złej wierze.
W czwartek w siedzibie Ministerstwa Finansów w Warszawie minister finansów Andrzej Domański oraz wiceminister finansów i zastępca szefa Krajowej Administracji Skarbowej Zbigniew Stawicki przedstawili wyniki audytów gospodarowania środkami publicznymi w latach 2020–2023. KAS rozpoczęła 177 audytów, z których zakończyła 135, obejmując nimi 167 podmiotów
„Łączna kwota stwierdzonych nieprawidłowości to 120 mld zł. Około 3 proc. naszego PKB. Więcej niż połowa tego, co wydajemy na bezpieczeństwo” — powiedział Domański.
Dena Karari, obywatelka USA i Iranu, oskarżona przez Teheran o szpiegostwo, wraca do Stanów Zjednoczonych po ponad półtora roku przymusowego pobytu w Iranie. Jej wyjazd nastąpił podczas kolejnej eskalacji działań wojennych między oboma państwami. Amerykanie zaatakowali irańskie centra dowodzenia i stanowiska obronne, a Iran odpowiedział uderzeniami na bazy USA w Jordanii i Kuwejcie.
W środę, podczas kolejnego dnia amerykańskich bombardowań Iranu, prezydent USA Donald Trump ogłosił na platformie Truth Social, że Teheran zezwolił obywatelce Stanów Zjednoczonych przetrzymywanej od grudnia 2024 roku na opuszczenie kraju. Kobieta znajdowała się już poza Iranem i była w dobrym stanie.
„Iran zezwolił obywatelce amerykańskiej, która została niesłusznie zatrzymana w grudniu 2024 roku za «prezydentury» śpiącego Joe Bidena, na opuszczenie kraju. Obecnie przebywa ona bezpiecznie poza granicami Iranu i jest w dobrym stanie. Stany Zjednoczone Ameryki doceniają ten gest dobrej woli ze strony Iranu!” – czytamy we wpisie prezydenta.































