Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Piotr Gliński, były minister kultury i dziedzictwa narodowego, napisał w poniedziałek, że odbudowa Pałacu Saskiego nie zostanie zrealizowana „przynajmniej za tej władzy”. Polityk PiS twierdzi, że spółka odpowiedzialna za inwestycję odstąpiła od negocjacji z projektantem wyłonionym w międzynarodowym konkursie architektonicznym.
„Pałac Saski nie będzie odbudowany! Przynajmniej za tej władzy! Spółka właśnie odstąpiła od negocjacji z projektantem, który wygrał międzynarodowy konkurs architektoniczny na odbudowę Pałacu. Oznacza to praktycznie koniec projektu! A wg harmonogramu właśnie miał ruszyć przetarg na wykonawcę a w przyszłym roku budowa!? Będzie NIC” — napisał Gliński.
Pałac Saski nie będzie odbudowany! Przynajmniej za tej władzy! Spółka właśnie odstąpiła od negocjacji z projektantem, który wygrał międzynarodowy konkurs architektoniczny na odbudowę Pałacu. Oznacza to praktycznie koniec projektu! A wg harmonogramu właśnie miał ruszyć przetarg na…
Po dwóch wiekach zachodnia stroną najsłynniejszej świątyni starożytnych Aten przybrała oryginalną formę. Archeolodzy rekonstruowali ją z oryginalnego budulca, ale potrzebne też były współczesne wypełnienia.
Oficjalnego odsłonięcia zachodniej ściany Partenonu dokonano w czwartek. Po raz pierwszy od około 220 lat została przywrócona do tego, co Ministerstwo Kultury Grecji określiło jako jej najpełniejszą możliwą formę, jak podał portal Ekathimerini. Archeolodzy żmudnie rekonstruowali tę fasadę budynku wykorzystując znajdujący się na miejscu rozrzucony w budulec. Jednak nie wystarczył oryginalnych części, stąd fronton budowli został uzupełniony blokami współcześnie wydobytego marmuru.
Greccy rzędnicy podkreślili precyzję wykonania prac. W oświadczeniu dołączonym do niedawno opublikowanego zdjęcia zauważyli, że nowy marmur nie został po prostu dodany, ale z wyjątkową precyzją dopasowany do zachowanych fragmentów i istniejących części frontonu. Renowacja, jak stwierdzili, odzwierciedla szczegółowy i staranny proces mający na celu zachowanie oryginalnej zabytku.
Rosja obserwuje „oznaki zmiany” w stanowisku USA w sprawie porozumień osiągniętych w Anchorage, powiedział wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Riabkow.
„Rosja nadal pozostaje wierna porozumieniom osiągniętym między prezydentem Rosji Władimirem Putinem a jego amerykańskim odpowiednikiem Donaldem Trumpem na Alasce: „Nasze stanowisko się nie zmieniło. Trzymamy się dobrze znanej linii, która opiera się właśnie na porozumieniach osiągniętych przez Putina i Trumpa prawie rok temu na Alasce” - powiedział we wtorek Riabkow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
„Dialog między Rosją a USA w sprawie Ukrainy nie został przerwany" - twierdził Riabkow, ale pozwolił sobie na pewne zastrzeżenie wobec postawy Amerykanów. „Mogę potwierdzić, że ostatnio zaobserwowaliśmy oznaki zmiany stanowiska USA w stosunku do porozumień osiągniętych w Anchorage” - powiedział wiceminister.
Według danych z bieżącego tygodnia strategiczne rezerwy ropy Stanów Zjednoczonych są najniższe 43 lat, co wobec blokady jednego z kluczowych morskich szlaków ich dostaw może przyczynić się do radykalnego wzrostu cen paliw.
Rezerwy ropy naftowej USA, zlokalizowane w Luizjanie i Teksasie, spadły do najniższego poziomu od 1983 roku, jak wynika z danych Departamentu Energii opublikowanych w poniedziałek, które przytoczył portal NBC News. Zapasy w drugim kluczowym centrum naftowym w Cushing w Oklahomie spadły do zaledwie 20 milionów baryłek, według danych opublikowanych w środę przez Agencję Informacji Energetycznej (EIA). Rory Johnston z firmy badawczej Commodity Context określił tę sytuację mianem "napięcia operacyjnego".
„Bez natychmiastowej poprawy na horyzoncie” jest to „niepokojący punkt presji” na sytuację rynkową – ocenił Johnston. „Prawdziwe pytanie brzmi: jak długo jeszcze te środki będą w stanie w jakiś sposób zmniejszyć ryzyko” – powiedział w piątek Bloombergowi prezes koncernu naftowego Chevron, Mike Wirth.
Doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow oświadczył we wtorek, że przedstawiciele Unii Europejskiej podejmowali próby nawiązania kontaktów z Moskwą. Rosyjski urzędnik twierdził też, że Moskwa jest gotowa do dialogu z Brukselą.
Uszakow wypowiedział się we wtorek na marginesie XII Międzynarodowego Forum Naukowo-Eksperckiego „Czytania Primakowskie”. Odpowiadając na pytanie Interfaxu, czy ze strony Unii Europejskiej były próby nawiązania kontaktów z Rosją, powiedział: „Jakieś próby były”.
Na doprecyzowujące pytanie, czy Moskwa jest gotowa do dialogu z UE, doradca Putina odpowiedział krótko: „Jesteśmy gotowi”.
Kilka tysięcy osób wyszło w centrum Kijowa na marsz zorganizowany przez organizacje homoseksualistów i transseksualistów, domagających się przywilejów prawnych dla tych grup.
Tak zwana "Kyiv Pride" maszeruje w centrum ukraińskiej stolicy. Zgromadzeni skandują okrzyki: „Buntujcie się, walczcie, nie rezygnujcie ze swoich praw”, „Ręce precz do praw człowieka”, „Sława nacji, precz z dyskryminacją". Postulatami jaki promuje manifestacja jest uchwalenie związków partnerskich dla homoseksualistów w ramach ukraińskiego prawa i zblokowanie projektu nowego Kodeksu Cywilnego, w którym zapisano definicję małżeństwa, jako związku kobiety i mężczyzny, jak zrelacjonował portal Hromadske.
Media: Były szef MSZ Białorusi popełnił samobójstwo