W niedzielę przez centrum Lwowa przemaszerowało około stu sympatyków ukraińskich nacjonalistów w marszu sławy Ukraińskiej Powstańczej Armii. Byli ubrani w repliki mundurów z czasów wojny, a niektórzy mieli też repliki broni.
Pochodowi towarzyszyła orkiestra wojskowa oraz jeźdźcy na koniach. Uczestnicy nieśli niebiesko-żółte flagi ukraińskie oraz czerwono-czarne flagi UPA. Pochód zakończył się przed ratuszem, gdzie na uczestników czekał poczęstunek z kuchni wojskowej i piwo.
W marszu wzięli udział weterani UPA oraz młodzież. Po zakończeniu marszu odbyła się rekonstrukcja walk z wojskami niemieckimi w jednym z lwowskich parków.
„Takie przedsięwzięcia organizowane są przede wszystkim dla weteranów, uczestników walk. Chcemy, żeby przekonali się, że młodzi ludzie, którzy się tu zebrali, będą kontynuować ich dzieło – powiedział agencji Interfax-Ukraina jeden z organizatorów rajdu, Lubomyr Horbacz.
UPA – formacja zbrojna stworzona przez frakcję banderowską Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów pod koniec 1942 r. Polakom znana jest przede wszystkim z akcji eksterminacji polskiej ludności Wołynia i Galicji Wschodniej, w której zginęło ok. 80 – 100 tys. Polaków, a ok. 400 tys. zmuszonych zostało do ucieczki z terenów objętych walkami do centralnej Generalnej Guberni.
Duża część mieszkańców zachodniej Ukrainy uważa jednak UPA za organizację walczącą o wolność państwa ukraińskiego. Nazwiskami żołnierzy UPA nazywane są ulice i szkoły, stawia się im pomniki. W 64 rocznicę powstania UPA prezydent Ukrainy, Wiktor Juszczenko, podpisał dekret uznający Ukraińską Powstańczą Armię za ruch wyzwoleńczy.
Onet.pl/PAP/Kresy.pl




























