Prezydent Francji Emmanuel Macron w przemówieniu w Kapitolu zaapelował do USA aby odrzuciły nacjonalizm oraz pozostały wierne globalnym ideałom współpracy.

Macron w przemówieniu podczas wspólnej sesji obu izb Kongresu powiedział: Nie podzielam fascynacji nowymi silnymi mocarstwami, porzucaniem wolności i iluzją nacjonalizmu.

Możemy wybrać izolacjonizm, wycofanie i nacjonalizm – jest taka opcja. Może być ona dla nas kusząca jako tymczasowe lekarstwo na nasze lęki. Jednak zamknięcie drzwi na świat nie powstrzyma ewolucji świata – powiedział prezydent Francji.

ZOBACZ TAKŻE: Prezydent Francji po spotkaniu z Trumpem zmienił zdanie w sprawie porozumienia nuklearnego z Iranem

Macron podkreślił, że globalne zagrożenia stanowią wyzwanie zarówno dla USA, jak i dla Francji. Zdaniem francuskiego prezydenta gniew tylko blokuje działania i osłabia nas. Zacytował także prezydenta Roosevelta: Jedyną rzeczą, której musimy się obawiać, jest strach.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Prezydent Francji ostrzega przed powrotem skrajnego nacjonalizmu, twierdząc, że społeczność międzynarodowa musi temu bacznie się przyglądać.

Musimy trzymać oczy szeroko otwarte na nowe zagrożeni przed którymi stajemy. Jestem przekonany, że jeśli zdecydujemy się otworzyć nasze oczy szerzej, będziemy silniejsi i pokonamy niebezpieczeństwa – powiedział. Macron ostrzegł, że jeżeli międzynarodowe instytucje, takie jak ONZ i NATO nie będą aktywne to przestaną istnieć.

 

Jak infromowaliśmy, Macron zapowiadał, że podczas wizyty będzie namawiał Donalda Trumpa do pozostania przy porozumieniu nuklearnym z Iranem. Innymi tematami rozmów obu prezydentów może być wojna w Syrii i sprawa amerykańskich ceł na europejskie towary.

Kresy.pl / interia.pl / cbsnews.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz