Litwa nie przestrzega zasad

Litewski europoseł Waldemar Tomaszewski uważa, że sytuacja polskiej mniejszości na Litwie ulega pogorszeniu. “To wyraźny regres praw Polaków na Litwie” – oświadczył na międzynarodowej konferencji, poświęconej prawom mniejszości narodowych.

Według Tomaszewskiego ograniczane jest prawo do używania języka ojczystego w lokalnych urzędach, nazwiska są przekręcane, zniesiono też obowiązek składania egzaminu z języka polskiego w polskich szkołach na Litwie.

Uczestnicy odbywającej się w Wilnie konferencji, zorganizowanej przez europosła Tomaszewskiego i grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim, wyrazili oburzenie faktem, że Litwa nie przestrzega zasad zawartych w traktatach i międzynarodowych dokumentach, które ratyfikowała. Dotyczy to Ramowej Konwencji o Ochronie Praw Mniejszości Narodowych i Europejskiej Karty Samorządowej. Gwarantuje ona między innymi prawo do podwójnego nazewnictwa ulic i miejscowości na terytorium zwarcie zamieszkanym przez mniejszość narodową.

Waldemar Tomaszewski zarzucił litewskim władzom nieprzestrzeganie podstawowych standardów w dziedzinie oświaty. Wymienił między innymi wprowadzenie nauczania w polskich szkołach niektórych przedmiotów po litewsku oraz plany Ministerstwa Oświaty dotyczące ujednolicenia egzaminu z języka litewskiego w szkołach polskich i litewskich.

Przewodniczący grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim Michał Kamiński wyraził opinię, że w kwestii rozstrzygania problemów polskiej mniejszości na Litwie w Parlamencie Europejskim większą aktywność powinni wykazywać posłowie z Litwy, a nie posłowie państwa polskiego. Europoseł dodał, że decyzja litewskiego sądu nakazująca usunięcie tablic z polskimi nazwami ulic nie poprawia atmosfery w stosunkach Polski i Litwy.

Jutro uczestnicy konferencji międzynarodowej będą dyskutowali na temat udziału mniejszości narodowych w życiu społecznym i politycznym kraju.

IAR/Kresy.pl

forma płatności