6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. kazimierz
    kazimierz :

    (…) – Popatrz Pan: przy każdym stoliku ludziska po swojemu zbawiają Polskę. Tu obok nas – stół endeków. Dalej – stół młodzieży postępowej. Jeszcze dalej – demokraci wileńscy zwani „krajowcami”. Dalej – młodzież, którą inne stoliki nazywają złotą młodzieżą, ale to zacne chłopy – przeważnie z Wilna. A tamten stół przy fortepianie, to jedyny stół, który nie zbawia Polski. Wręcz odwrotnie. To Litwini. Jest ich w Pitrze grupka niewielka, więc przyjęliśmy ich gościnie do Kuchni Polskiej. Zaprenumerowaliśmy nawet dla nich pisemka litewskie, w których wymyślają nam od ostatnich. Rozumie pan – tu Krasowski uśmiechnął się ironicznie – wyciągnięcie ręki, pierwszy krok, tradycje pięćsetnej unii i tak dalej … Okazało się jednak, że jest to miłość bez wzajemności. Litwini przychodzą tu, najadają się, rozmawiają ze sobą po litewsku, czytają swoje gazety i wychodzą. Ani im w głowie pracować z nami społecznie, lub choćby tylko współdziałać towarzysko … (…).

    Michał Ksawery Pawlikowski „Dzieciństwo i młodość Tadeusza Irteńskiego”, wydawnictwo LTW, Łomianki 2010. Rozdział XXV pt. „Wyższe studia”, str. 368. Akcja dzieje się w roku 1913 w Piotrogodzie w Rosji.

  2. pawel_krak
    pawel_krak :

    nie rozumiem kto jeszcze liczy na jakieś ‘przyjacielskie” stosunki z Ukrainą czy litwą…ich trzeba traktować jak kgoś z kim nie można liczyć na sentymenty. bo ich nie ma. więc po co to wszystko? mamy swoje interesy i ich mamy bronić. bez sentymentów. twardo i konkretnie. inaczej się po prostu nie da. mamy do czynienia z nacjonalistami, którzy nigdy nie będą nas szanować skoro my im na to pozwalamy!!!!

  3. pawel_krak
    pawel_krak :

    nie rozumiem kto jeszcze liczy na jakieś ‘przyjacielskie” stosunki z Ukrainą czy litwą…ich trzeba traktować jak kgoś z kim nie można liczyć na sentymenty. bo ich nie ma. więc po co to wszystko? mamy swoje interesy i ich mamy bronić. bez sentymentów. twardo i konkretnie. inaczej się po prostu nie da. mamy do czynienia z nacjonalistami, którzy nigdy nie będą nas szanować skoro my im na to pozwalamy!!!!