To błąd, ale nie katastrofa – tak szef rosyjskiego MSZ komentuje wycofanie zaproszenia dla Iranu na rozmowy dotyczące Syrii.

Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Moon wycofał wczoraj zaproszenie dla Teheranu do udziału w syryjskiej konferencji pokojowej, która ma sie rozpocząć w niedzielę w Genewie. Wcześniejsze wystosowanie zaproszenia groziło bowiem fiaskiem rozmów jeszcze przed ich rozpoczęciem. Amerykanie tłumaczyli, że Iran nie może brać udziału w konferencji, ponieważ nie zaakceptował zawartego w 2012 roku porozumienia mówiącego o stworzeniu w Syrii rządu tymczasowego. Amerykanie żądali od Ban Ki Moona wycofania zaproszenia – co ostatecznie nastąpiło.
Szef rosyjskiego MSZ ocenia tę decyzję jako błędną, ale nie katastrofalną. Siergiej Ławrow wypowiadał się na ten temat podczas dorocznego spotkania z dziennikarzami zagranicznych mediów w Moskwie.
Po tym ,jak wycofano zaproszenie dla Teheranu, opozycyjna Syryjska Rada Narodowa oświadczyła, że przyjedzie na rozmowy do Genewy. Nie wiadomo, czy syryjska konferencja zakończy się jakimkolwiek rezultatem. Prezydent Baszar al-Asad nie zgadza się na utworzenie przejściowego rządu, a na miejscu prawdopodobnie nie pojawi się żadna znacząca grupa opozycyjna działająca w samej Syrii.
Syryjska wojna domowa trwa już niemal trzy lata i pochłonęła co najmniej 130 tysięcy ofiar.
IAR/KRESY.PL
forma płatności