To błąd, ale nie katastrofa – tak szef rosyjskiego MSZ komentuje wycofanie zaproszenia dla Iranu na rozmowy dotyczące Syrii.
Rada Najwyższa zagłosowała we wtorek za odwołaniem Julii Swyrydenko ze stanowiska premiera Ukrainy. Oznacza to automatycznie dymisję całego rządu.
Jak podała agencja informacyjna UNIAN za odwołaniem Swyrydenko zagłosowało 258 członków ukraińskiego parlamentu. Decyzja ta zapadła na wniosek samej Swyrydenko, złożony jeszcze w poniedziałek wieczorem. Jej dymisji jest realizacją polityki prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który jeszcze w niedzielę zapowiedział rekonstrukcje rządu, jak podała agencja informacyjna UNIAN.
Zełenski oznajmił dwa dni temu, że Ukraina zmienia swoją strategię polityczną, a każdy priorytetowy obszar polityki zagranicznej będzie przypisany innemu przedstawicielowi władzy wykonawczej, posiadającej duże doświadczenie i będzie realizował swój wycinek zgodnie ze wizją ośrodka prezydenckiego.
W środę polskie myśliwce przechwyciły nad Bałtykiem parę rosyjskich Su-30SM2 z Królewca – przekazał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dzień wcześniej polskie myśliwce przechwyciły samolot rozpoznawczy Ił-20 około 30 km od Ustki.
W środę nad Bałtykiem para dyżurna polskich samolotów z Malborka przechwyciła dwa rosyjskie myśliwce Su-30SM2 lecące z Królewca. Rosyjskie maszyny obserwowały ćwiczenia polskiej obrony powietrznej, ale nie zbliżyły się do polskiej przestrzeni powietrznej. Nad Bałtykiem operowały również dwa szwedzkie myśliwce, które eskortowały przechwycone rosyjskie maszyny.
Rosjanie po raz kolejny prowadzili nad Bałtykiem agresywną obserwację naszych ćwiczeń zgrywania systemów obrony powietrznej. Dlatego została poderwana para dyżurna naszych samolotów z Malborka, która przechwyciła parę Su-30SM2 z Królewca. Rosyjskie samoloty nie zbliżyły się do…
Główny inżynier Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej (ZNPP), Aleksander Jakowlew, miał zginąć 15 lipca w wyniku ataku drona na pojazd, którym podróżował.
„Dron Sił Zbrojnych Ukrainy zaatakował pojazd służbowy Toyota Camry Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej na granicy między terenem przemysłowym elektrowni a miastem Enerhodar” – powiedział dyrektor państwowej rosyjskiej agencji atomowe (Rosatom), Aleksiej Lichaczow. Wraz Jakowlewem zginął kierowca pojazdu służbowego Dmitrij Filippow.
Według szefa Rosatomu, w ciągu ostatnich dwóch i pół miesiąca w atakach na Enerhodar i elektrownię jądrową w Zaporożu zginęło 13 osób, a 48 zostało rannych. Co więcej, ataki te stwarzają „zagrożenie masowym incydentem nuklearnym na rozległych obszarach Rosji, Ukrainy i Europy” - zacytowała agencja informacyjna Interfax.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) ostrzega, że wyczerpujące się rezerwy ropy naftowej mogą doprowadzić do globalnego kryzysu.
MFW podkreśla, że w ciągu ostatnich pięciu miesięcy doszło do znacznego spadku rezerw ropy. Jak już informowaliśmy na naszym portalu jest to szczególnie widoczne w USA, które upłynniają swoje zapasy strategiczne, by zbić ceny na światowych rynkach pozbawione podaży surowca z Zatoki Perskiej, na skutek blokady Cieśniny Ormuz przez Irańczyków i Amerykanów w roku wywołanej przez Donalda Trumpa wojny.
Przed rozpoczęciem przez USA i Izrael wojny przeciw Iranowi przez Ormuz przepływało około 20 ropy naftowej w światowym handlu. Przed większym szokiem podażowym uratowały świat właśnie spore rezerwy magazynowane przez różne państwa. Na 28 lutego pozwalały ona na przewyższanie dziennego zużycia o 2 mln baryłek dziennie, jak podała w środę agencja informacyjna Fars.
W rosyjskich atakach na obwody zaporoski i mikołajowski zginęło dziewięć osób, a 21 zostało rannych. W Kijowie śmierć poniosły kolejne dwie osoby, a sześć odniosło obrażenia.
W nocy ze środy na czwartek Rosja zaatakowała Kijów rakietami balistycznymi, zabijając dwie osoby i raniąc sześć kolejnych. Władze obwodów zaporoskiego i mikołajowskiego przekazały jednocześnie, że w rosyjskich atakach przeprowadzonych 15 lipca na południu Ukrainy zginęło dziewięć osób, a 21 zostało rannych.
Dowiedz się więcej:
W czerwcu 2026 roku na Ukrainie zginęło co najmniej 293 cywilów, a 1990 zostało rannych. Ich łączna liczba była najwyższa od kwietnia 2022 roku – wynika z danych ONZ. Za niemal połowę cywilnych strat odpowiadały rosyjskie ataki dalekiego zasięgu na miasta oddalone od linii frontu, głównie Dniepr, Odessę i Kijów.
„Po gwałtownym wzroście udokumentowanym w maju, liczba ofiar wśród cywilów nadal rosła, osiągając najwyższą liczbę zabitych i rannych cywilów od kwietnia 2022 roku” — stwierdzono w raporcie HRMMU.
Łączna liczba zabitych i rannych w czerwcu 2026 roku wyniosła 2283 i była o 37 proc. wyższa niż w analogicznym miesiącu poprzedniego roku, kiedy to śmierć poniosło 249 osób, a 1416 odniosło obrażenia.





























