Posłowie Kukiz’15 i Stowarzyszenia Endecja składają w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o IPN, na mocy której podważanie zbrodni ludobójstwa na Wołyniu będzie karane. „Głosowanie nad naszym projektem będzie testem dla PiS – czy jest za realną ochroną pamięci o ofiarach ludobójstwa na Wołyniu” – mów Kresom.pl poseł Tomasz Rzymkowski.

W środę z inicjatywy posłów Stowarzyszenia „Endecja” z Klubu Parlamentarnego Kukiz’15 złożono projekt nowelizacji Ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

Jak powiedział Kresom.pl poseł Tomasz Rzymkowski(Kukiz’15, Stowarzyszenie Endecja), zmianie ma ulec Art. 1, pkt. 1 ustawy o IPN. „Obok zbrodni dokonanych przez nazistów i komunistów dodaliśmy podpunkt dotyczący zbrodni, których dokonali ukraińscy nacjonaliści oraz członków ukraińskich formacji kolaborujących z III Rzeszą”– mówi poseł. Dodaje, że oprócz tego stworzono Art. 2a, który definiuje to, czym były zbrodnie tych grup i formacji.

„Zbrodniami nacjonalistów ukraińskich i ukraińskich formacji kolaborujących z III Rzeszą, w rozumieniu ustawy, są czyny popełnione przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1925-1950, polegające na stosowaniu przemocy, terroru lub innych form naruszania praw człowieka wobec jednostek lub grup ludności, a w szczególności ludności polskiej. Zbrodnią nacjonalistów ukraińskich i ukraińskich formacji kolaborujących z III Rzeszą jest też udział w eksterminacji ludności żydowskiej oraz ludobójstwie na obywatelach II Rzeczpospolitej Polskiej na terenach Wołynia i Małopolski Wschodniej”– głosi treść poprawki.

Według posłów Kukiz’15i Stowarzyszenia Endecja, ich propozycja rozszerzy także rzeczywistość prawną wynikającą z art. 55 Ustawy o IPN – spowoduje, że publiczne zaprzeczanie zbrodniom wymienionym w Art. 1, w tym tych dokonanych przez ukraińskich nacjonalistów, będzie przestępstwem ściganym z urzędu zagrożonym grzywną lub karą pozbawienia wolności do lat 3. Jak tłumaczy poseł Rzymkowski, poprawka ma obok pojęcia „kłamstwa oświęcimskiego” wprowadzić pojęcie „kłamstwa wołyńskiego”.Podkreślają, że tylko na prawdzie można budować dobre relacje sąsiedzkie pomiędzy Polską a Ukrainą.

„Kłamstwo oświęcimskie ubliża ofiarom hitleryzmu i nazizmu, natomiast kłamstwo wołyńskie gwałci pamięć o naszych rodakach bestialsko zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów. Nowelizacja wprowadzająca pojęcie kłamstwa wołyńskiego to koniec tolerancji i relatywizmu historycznego i zrównywania ofiar z katami. Ponieważ ukraińska narracja to narracja II wojny polsko-ukraińskiej. Tu nie było żadnej wojny – tu było ludobójstwo, zaplanowane na masową skalę. Pokazuje to dobitnie data 11 lipca 1943 roku, gdy 150 polskich miejscowości zostało w tym samym momencie zaatakowanych. W większości atakowano Polaków zgromadzonych w kościołach, na mszy św. To była zaplanowana akcja, mająca na celu eksterminację ludności polskiej”– mówi Rzymkowski.

„Państwo nie tyko nie może finansować, ale nie może tolerować działalności związków czy stowarzyszeń Ukraińców w Polsce, jeżeli tego typu organizacje dalej będą opluwać Polaków i gloryfikować morderców spod znaku Bandery”– dodaje.

„Dopuściliśmy do popkultury różne koszulki z Che Guevarą, Leninem, czerwoną gwiazdą, chociaż prawo zakazuje propagowania komunizmu. Nie możemy dopuścić do tego, aby w Polsce były kolejne elementy promujące ideologie zbrodnicze. A działania OUN-UPA były ludobójstwem. Musimy temu postawić tamę, tym bardziej, że mamy coraz więcej Ukraińców w Polsce”– powiedział Rzymkowski.

Poseł Rzymkowski przypomina, że jego klub upomniał się również o pamięć o Żydach, a także innych mniejszościach pomordowanych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. „Bardzo aktywną w Holokauście odegrało SS Galizien, formacja kolaborująca z III Rzeszą, a także UPA”– argumentuje. Dodał, że w definicji zbrodni ukraińskich zawartych w projekcie uwzględniono ich udział w mordowaniu Żydów. Przypomina jednak, że chodzi także o inne mniejszości. „To również Czesi, Ormianie, a także uczciwi Ukraińcy, którzy nie zgodzili się na uczestnictwo w tym ludobójstwie – oni wszyscy stali się ofiarami”– mówi poseł. „Do tej pory ani państwo polskie, ani ukraińskie nie uczciło pamięci tych Sprawiedliwych Ukraińców”.

„Głosowanie nad naszych projektem będzie testem dla PiS – czy jest za realną ochroną pamięci o ofiarach ludobójstwa na Wołyniu”– zaznacza poseł Rzymkowski.

Przeczytaj również: Sellin: ważniejsze niż upamiętnienie Wołynia jest pomaganie Ukrainie

KRESY.PL




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

10 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. upadlina
    upadlina :

    Dobrze, że jest ugrupowanie, które nie odpuszcza i cały czas trzyma ten bardzo niewygodny dla PISdzielców i POjebów temat!!…….Im dłużej , tym lepiej, bo coraz wiecej Polaków może będzie się budzić z letargu i pojmować, jakie siły reprezentują sobą i POjeby i PISdzielce nie chcąc przyjąć ustawy o ludobójstwie na Wołyniu dokonanym rękoma upadlińców!!

  2. Avatar
    jaro7 :

    Projekt jest ,owszem dobry,ale jak go przeforsowac w Sejmie skoro większość posiada w nim kolaborująca z banderowcami partia? Fajny pomysł przeczytałem na prawy .pl (jedna z forumowiczek goprzedstawiał) otóz trzeba chodzic na miesięcznice pisowskie z transparentami o ludobójstwie Wołyńskim,by prezesik widział że naród nie odpusci ich zaprzaństwa.

    • Avatar
      kresmen :

      SUPER POMYSŁ – to chyba najlepszy sposób aby dotrzeć do prezesa i pozostalych PISiorów. Chodzenie na miesięczniece z flagą z kirem lub napisem WOLYN’43. Najbliższa miesięcznica jest najlepszą okazją – 10 lipca to przecież rocznica kiedy rozerwano końmi Zygmunta Jana Rumla !! Jak to nie pomoże – to pozostanie chodzenie na miesięcznice z czerwono-czarną flagą OUN-UPA (póki co nie jest w Polsce zakazana – a jak widać PISowi się bardzo podoba ! )

  3. Avatar
    monroe :

    Nie podoba mi się pomysł penalizacji, choćby i nieprawdziwych, poglądów na historię. Daje to zresztą stronie ukraińskiej wymówkę, że co prawda rozbiliby w pył polską narrację o Wołyniu ’43, ale przecież Polacy już zadekretowali jedynie słuszną linię.
    Ważniejsza wydaje mi się za to formalna delegalizacja banderowskiego sztafażu – barw, haseł, postaci. Tak, aby policja w przyszłości MUSIAŁA na nie reagować.

  4. Avatar
    szynelpoli :

    Nie chodzi o test chodzi o to, że imiennie, znając ewentualnych przeciwników proponowanej ustawy lub innej formy prawnej można rozpocząć zbiórkę podpisów za rozpisaniem nowych wyborów w związku z niewywiązywaniem się z obietnic przedwyborczych zarówno PiS-u jak i Prezydenta Dudy. A z drugiej strony jak się trzeba zeszmacić żeby pamięcią o ludobójstwie członków własnego narodu kupczyć na forum międzynarodowych konszachtów z potomkami morderców Polaków. Biada ci Polsko, ale tylko do czasu kiedy Polacy zaczną robić porządki we własnym kraju.

  5. Avatar
    szynelpoli :

    Nie chodzi o test chodzi o to, że imiennie, znając ewentualnych przeciwników proponowanej ustawy lub innej formy prawnej można rozpocząć zbiórkę podpisów za rozpisaniem nowych wyborów w związku z niewywiązywaniem się z obietnic przedwyborczych zarówno PiS-u jak i Prezydenta Dudy. A z drugiej strony jak się trzeba zeszmacić żeby pamięcią o ludobójstwie członków własnego narodu kupczyć na forum międzynarodowych konszachtów z potomkami morderców Polaków. Biada ci Polsko, ale tylko do czasu kiedy Polacy zaczną robić porządki we własnym kraju.

  6. Avatar
    sylwia :

    Słowo ‚Wołyń’ to tylko pars pro toto albowiem rzezie były w w całej Małopolsce Wschodniej, głównie w województwach wołyńskim, tarnopolskim i stanisławowskim. Ukraińcy zniszczyli ponad 7 000 polskich miejscowości. Wbrew uporczywemu zaniżaniu liczby ofiar polskich do 200 000 i niżej, ilość polskich ofiar przekroczyła 500 000 a nawet była blisko miliona, …’gdy uwzględni się mordy Polaków popełnione przez Ukraińcow od 22 czerwca 1941 r. ‚… Jakże polscy „znawcy” tematu mogą napisać o 200 000 ofiar, skoro tylko od 1 do 16 września 1939 roku ukraińscy nacjonaliści [oraz pospolite ruszenie Ukraińców; mój przypisek] zamordowali około 550 000 polskich uciekinierów na Kresy i polskich żołnierzy, będących w mniejszych zgrupowaniach, powracających do swoich rodzin na Kresach. [Ukraińcy] rozbrajali ich zabierając ubrania i buty, gołych wiązali kolczastym drutem i żywcem zakopywali do ziemi…’ ( http://www.cracovia-leopolis.pl/index.php?pokaz=art &id=2392 za ‚Kresy Wschodnie we krwi polskiej tonące’, praca zbiorowa pod red. Jana Sokoła i Józefa Sado, Chicago, Poznań, ISBN 83-9008523-1-4 ) . Ukraińcy to śmiertelni wrogowie Polaków. Albo my ich albo oni nas.