Paweł Kukiz zapowiedział, że po drugiej turze wyborów prezydenckich ma wyruszyć z objazdem po Polsce. Ma to być odpowiedź na oczekiwania jego zwolenników.
„Są ze mną nie tylko młodzi ludzie i nie tylko samorządowcy. Przejechałem całą Polskę i widzę, że popierają mnie również inni obywatele. To mleko już się rozlało, nikt nas nie powstrzyma”– stwierdził Paweł Kukiz.
„Jeszcze w czerwcu powstanie ruch obywatelski, który w październiku zapewni sukces w wyborach do parlamentu”– powiedział Tymoteusz Myrda, radny dolnośląskiego sejmiku z ugrupowania Bezpartyjni Samorządowcy.
Sprawę skomentował również popierający Kukiza prezydent Lubina Robert Raczyński. Nie zadeklarował, czy będzie na liście wyborczej do parlamentu, ale podkreślił, że na pewno nie znajdą się na tych listach przypadkowi kandydaci. „Potrafimy tak ułożyć listy, by na naszych plecach nie weszli do parlamentu ludzie, którzy mogliby zawieść pokładane w nich oczekiwania”– powiedział Raczyński. Przede wszystkim na listach nie znajdą się osoby, które „kiedykolwiek gdzieś kandydowały z list partyjnych, były w partiach politycznych lub składały obietnice bez pokrycia”.
PAP / TVP.info / Kresy





























