Kto podpalił klasztor?

Polacy mieszkający w Kamieńcu Podolskim wciąż nie mogą uwierzyć, że przypadkowe zaprószenie ognia spowodowało pożar w osiemnastowiecznym klasztorze Sióstr Dominikanek.

W jego konsekwencji ten wspaniały zabytek został niemal całkowicie unicestwiony, a jego odbudowa może być całkowicie niemożliwa. Będzie bardzo kosztowna i diecezja kamieniecko-podolska – której udało się odzyskać obiekt, samodzielnie wyremontować, a raczej odbudować – nie jest w stanie sama sobie z tym poradzić.

Najprawdopodobniej jest on dla polskiej i łacińskiej kultury bezpowrotnie stracony. Obiekt ten wielokrotnie był co prawda niszczony i zawsze wstawał z ruin, ale obecna sytuacja jest nieco inna. Kamienieccy Polacy otwarcie mówią, że po dziś dzień w mieście nad Smotryczem żyją ludzie, którym zależy, by ruiny tego klasztoru nie odsłoniły wszystkich swoich tajemnic, a także, by nie mógł on służyć dalej polskiej kulturze.

Zwracają uwagę, że pożar u dominikanek bliźniaczo przypomina pożar, jaki na początku lat dziewięćdziesiątych wybuchł u dominikanów, których klasztor także krył straszne tajemnice. W stalinowskich czasach mieściło się w nim muzeum męskie, podczas gdy u dominikanek żeńskie. Gdy kuria diecezjalna zaczęła starać się o zwrot obiektu, wybuchł w nim dziwny pożar, który ewidentnie miał zniechęcić ją do tych starań. Gdy ostatecznie udało się go odzyskać i przekazać paulinom, okazało się, że w lochach klasztoru zalegają kości setek, jeżeli nie tysięcy ofiar stalinowskiego terroru. Po dziś dzień sprawa ta nie jest podnoszona, bo władze ukraińskie zdecydowanie “sugerują”, by tej kwestii nie ruszać… Nie jest wykluczone, że podobna sytuacja jest w klasztorze dominikanek.

Nie jest też wykluczone, że dodatkową przyczyna pożaru była też koncepcja urządzenia w dawnym zespole dominikanek “Domu Polskiego” z muzeum i zapleczem hotelowym. Lansował ja m.in. proboszcz parafii katedralnej ks. Roman Twaróg TChr. Przed pożarem budynek można było łatwo na ten cel zaadaptować. Obecnie koszty tego przedsięwzięcia byłyby wielokrotnie większe.

(mak)/(inf. wł.)/Kresy.pl

forma płatności