Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Orlen stał się większą spółką giełdową niż rosyjski państwowy koncern Rosnieft. W połowie lipca wartość rynkowa polskiej grupy przekroczyła kapitalizację jednego z największych przedsiębiorstw naftowych Rosji.
Na zamknięciu notowań w piątek 17 lipca akcje Orlenu kosztowały 146,20 zł. Przy ponad 1,158 mld wyemitowanych akcji oznaczało to kapitalizację na poziomie około 169,7 mld zł. W ciągu roku wartość giełdowa polskiego koncernu wzrosła o około 67 proc.
Kapitalizacja Rosnieftu wynosiła w lipcu około 3,14 bln rubli. Według średniego kursu Narodowego Banku Polskiego z 15 lipca, wynoszącego 0,0485 zł za rubla, odpowiadało to około 152,3 mld zł. Orlen był więc wyceniany o ponad 17 mld zł, czyli około 11 proc., wyżej od rosyjskiej spółki.
Źródła ukraińskie donoszą o zmasowanym rosyjskim uderzeniu na Kijów i region stołeczny. Rosjanie twierdzą, że celem były węzły logistyczne.
Fala ataków według ukraińskiej agencji informacyjnej UNIAN rozpoczęła się około godz. 18 w sobotę. Łącznie Rosjanie wystrzelili na Ukrainę, według niej, 41 pocisków rakietowych i 126 dronów. Siły Zbrojne Ukrainy twierdzą, że wśród nich było 10 rakiet do zwalczania celów nawodnych Cyrkon, trzy przeciwokrętowe pociski Oniks, 24 pociski balistyczne Iskander M/S-400 i trzy pociski H-59/69. Wiele z nich zostało wystrzelonych znad Morza Czarnego.
Wśród dronów wystrzelonych od wczorajszego wieczoru nad Ukrainę były Geranie, Italmasy, Banderole i liczne drony-wabiki mające przeciężyć ukraińską obronę przeciwpowietrzną, jak twierdzi UNIAN.
Państwa z tzw. koalicji chętnych przygotowały plany rozmieszczenia wielonarodowych sił na Ukrainie, z dala od linii frontu. Rosja odpowiedziała, że obecność zagranicznych wojsk na Ukrainie będzie dla niej nie do zaakceptowania, a takie jednostki zostaną uznane za legalne cele wojskowe.
Podczas szczytu państwa „koalicji chętnych” potwierdziły zamiar wysłania na Ukrainę międzynarodowych sił po zakończeniu działań wojennych. Formacja określana jako Wielonarodowe Siły na Ukrainie miałaby stacjonować z dala od linii frontu, wspierać odbudowę ukraińskiej armii oraz wzmacniać bezpieczeństwo kraju po zawarciu porozumienia pokojowego.
Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował, że plany rozmieszczenia tych wojsk są gotowe. W nadchodzących miesiącach mają się również odbyć ćwiczenia sprawdzające zdolność wielonarodowych sił do prowadzenia wspólnych działań. Jedne z manewrów zapowiedziano w Polsce.
W Raciborzu ma powstać linia spawania korpusów Rosomaków, a pozostałe hale posłużą do produkcji podwozi Jelcza i realizacji programu San. Pierwsze pojazdy z nowej linii mają zjechać do końca 2026 roku, a docelowa wydajność zakładu ma wynieść do 700 podwozi rocznie.
W piątek w Raciborzu spółki Jelcz i Rosomak podpisały umowę poddzierżawy jednej z hal po dawnych zakładach Rafako, co umożliwi uruchomienie w obiekcie linii spawania korpusów transporterów opancerzonych. Polska Grupa Zbrojeniowa potwierdziła jednocześnie realizację trzech projektów związanych z zagospodarowaniem przemysłowej infrastruktury zakładu.
Może Cię zainteresować: Polska armia zamawia sprzęt za blisko 60 mld zł. Wśród kontraktów Borsuki, Kraby, Raki i Rosomaki
Berlin i Paryż rozpoczęły współpracę w dziedzinie odstraszania nuklearnego, która ma uzupełniać system bezpieczeństwa NATO. Jesienią Bundeswehra weźmie udział we francuskich manewrach, a oba państwa przeanalizują możliwość opracowania nowej doktryny.
W piątek w bazie lotniczej Nörvenich pod Kolonią kanclerz Niemiec Friedrich Merz i prezydent Francji Emmanuel Macron zainaugurowali praktyczną współpracę obu państw w dziedzinie odstraszania nuklearnego, zapowiadając udział niemieckich sił konwencjonalnych we francuskich ćwiczeniach jądrowych.
Niemiecko-francuska Rada Obrony i Bezpieczeństwa obradowała w hali serwisowej lotniska wojskowego. Spotkanie odbyło się w ramach wspólnych konsultacji rządowych, podczas których przywódcy obu państw omawiali również obronę przeciwrakietową, systemy uderzeniowe dalekiego zasięgu oraz przyszłość wspólnych projektów zbrojeniowych.
Ukraińskie służby rozbiły siedem nielegalnych kanałów sprzedaży broni i amunicji w różnych regionach kraju. Wśród zabezpieczonych przedmiotów znalazły się m.in. ponad 1000 kg materiałów wybuchowych, drony uderzeniowe, granatniki, karabiny Kałasznikowa i amunicja różnych kalibrów. (więcej…)
„Ukrainiec odpowiada za swoje działanie.”
Ukraina broni kobiety i dzieci …. palac w Oddessie ludzi
Ostatnia grafika powala…
Pomnik chmielnickiego, buntownika rozrywającego rzeczpospolitą. Osobę palącą ukrainę i w efekcie poddającą ją Rosji.
Niech zaczną stawiać pomniki separatystom, palą ukrainę, walczą z „Panami” ukraińskimi w imię wolności i demokracji, pewnie poddadzą ją po zwycięstwie Rosji…
I czego się tu chwalić Chmielnickim, ktoś najwyraźniej ma go za wzór tam na wschodzie…
W sumie każde porównanie jest wybitnie zakłamane.Autor musi doskonale wiedzieć o wszystkich mankamentach tego ukraińskiego tworu ale faktycznie : „Ukraińska armia broni kobiet i dzieci, rosyjska armia chowa się za kobietami i dziećmi” to powala na deski.
Gdy Żydzi zabijali palestyńskie dzieci, to też spamowali podobnymi infografikami. tzn. że hamasowiec chowa się za kobietami, a Żyd ochrania kobiety i dzieci swoim ciałem. Nawiasem – jak to w prymitywnej propagandzie bywa – ona jest WEWNĘTRZNIE SPRZECZNA. Ukrainiec (albo ukraiński Żyd) smarujący te obrazki jasno pokazał, że gardzi Rosjanami, uważa ich za rodzaj podludzi, cała kultura rosyjska jest wg. niego zdegenerowana itd. No, ale z drugiej strony – Ukraińcy to wielcy pacyfiści, rycerscy, rosyjskiego dziecka nie skrzywdzą. Już ja to widzę. 😀 W Odessie spalili również nieletnich.
„Kremlosceptyczni Ukraińcy” — no…tytuł po prostu powala swoją mądrością. Ja tu widzę sceptycyzm całościowy. Nawet ruskie domki pokazane są jako rudery. Warto też zauważyć, że poza sceptycyzmem wobec Rosji mamy tutaj POTĘŻNA dawkę uwielbienia dla….międzynardowego funduszu walutowego. Co świadczy, że agitka jest prosto z USA, wykonana przez Żyda albo ukraiński rząd. Ale nie Ukraińca. Chyba :D. A może Ukraińcy już tak zdebileli?
Ta prymitywna agitka jest prawdopodobnie przeznaczona dla debili z Zachodu, którzy nie wiedzą o co chodzi. Ci, co wiedzą o co chodzi, zdają sobie sprawę, że już w samym fakcie, że ukry tak nachalnie usiłują przekonać o swojej inności od Ruskich jest coś podejrzanego. W rzeczywistości tzw. ukraina nigdy by nie zaistniała jako namiastka niezależnego państwa, gdyby nie bezprawne, oparte na przemocy militarnej działania Sowietów, które doprowadziły do powstania złożonej z UKRAdzionych ziem UKRAińskiej Republiki Sowieckiej. Tzw. ukraina nie miała nigdy swojego państwa, kultury, sztuki, nie można mówić o narodzie ukraińskim tylko o wielonarodowym zlepku etnicznym polsko-rosyjsko-austriackiego, okresami turecko-tatarskiego pogranicza, który nie włada własnym językiem tylko jakimś pogranicznym żargonem. Jednym słowem jeśli nawet tzw. ukraińcy różnią się w czymkolwiek od Rosjan to co najwyżej in minus. To oczywiście rodzi kompleksy i nienawiść. Reasumując, tzw. ukrainiec to taki głupszy i wredniejszy Ruski:)
A tutaj rosyjskojęzyczni podludzie ze zrewoltowanego Donbasu apelują do ukraińskich nadludzi by walczyli jak mężczyźni, tzn. staneli do bitwy zamiast ostrzeliwać osiedla mieszkaniowe:
https://www.youtube.com/watch?v=oQVq2JTG0UY