1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. jaro7
    jaro7 :

    Ciekawie zaczyna sie robić w USA !!! “Gubernator Teksasu Abbott oficjalnie ogłosił stan wojny.

    Powołał się na art. 1, sekcję 10, klauzulę 3 Konstytucji Stanów Zjednoczonych, która pozwala stanowi bronić się, jeśli nie może go bronić rząd federalny.

    W związku z tym przepisy lokalne mają pierwszeństwo przed przepisami federalnymi w okresie obowiązywania tego przepisu.

    Ponadto Teksas rozpoczął aktywną rekrutację nowych ochotników do Gwardii Narodowej w celu wzmocnienia operacji granicznej. Płacą 55 dolarów dziennie, zapewniają wyżywienie i zakwaterowanie.Administracja Bidena postawiła ultimatum gubernatorowi Teksasu Abbottowi. Dano mu 24 godziny na zaprzestanie samowoli na granicy i dostosowanie się do żądań Waszyngtonu.

    Teraz funkcjonariusze Gwardii Narodowej Teksasu straszą migrantów, a miejscowi wzywają do secesji od USA.
    Prokuratorzy z Teksasu odpowiedzieli, oskarżając administrację Bidena o zmowę z meksykańskimi kartelami narkotykowymi w celu przemytu uchodźców przez granicę do USA.
    Gubernator Dakoty Południowej powiedziała, że jest gotowa wysłać Gwardię Narodową do Teksasu, aby pomóc gubernatorowi Abbottowi.25 gubernatorów stanowych USA podpisało petycję popierającą Teksas przeciwko rządowi federalnemu. Siła militarna nowej Konfederacji wynosi 102 000 z 209800, czyli prawie połowę sił Gwardii Narodowej USA.
    Wsparcie okazali Robert Kennedy oraz Donald Trump, który wezwał wszystkich zainteresowanych gubernatorów stanowych do rozmieszczenia swojej Gwardii Narodowej w Teksasie i eskortowania nielegalnych imigrantów z powrotem przez granicę.
    Stany wspierające Teksas zaczęły wysyłać posiłki drogą powietrzną i lądową, aby chronić granicę Teksasu oraz zapobiec możliwej federalnej interwencji wojskowej przeciwko Teksasowi.
    Kryzys polityczny i społeczny w Stanach Zjednoczonych narasta. Pragnienie bezpośredniego oporu wobec możliwej interwencji federalnej rośnie zarówno wśród społeczeństwa, jak i wojska.”