Janusz Korwin-Mikke, obecnie lider partii KORWiN (Koalicja Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadzieja) skrytykował słowa Andrzeja Dudy z PiS, dotyczące wysyłania polskich wojsko do Donbasu.
Słowa padły po briefiengu prasowym w Sejmie, na którym europoseł oraz współpracujący z nim poseł Przemysław Wipler przedstawiali kandydata partii na fotel prezydenta. Korwin-Mikke skomentował w ten sposób wypowiedź kandydata PiS Andrzeja Dudy, który w rozmowie z RMF FM proponował rozważenie takiej opcji.
„Jesteśmy zdecydowanie przeciwni mieszaniu się w spory między obcymi państwami. Jeśli wypowiedzi pana Andrzeja Dudy były konsultowane z ambasadą amerykańską, to jest objaw niebezpiecznej tendencji. Jeśli natomiast nie były konsultowane, to jest po prostu objaw głupoty politycznej. Nie chcemy, żeby nasi chłopcy ginęli w Donbasie i jako Prezydent nigdy nie wyraziłbym na to zgody” – stwierdził Korwin-Mikke.
gazetaprawna.pl / polskatimes.pl / Kresy.pl





























